statystyki

Spalarnie odpadów – panaceum na drogie śmieci czy droga na skróty?

autor: Jakub Pawłowski05.02.2020, 07:01; Aktualizacja: 05.02.2020, 07:19
Czy rozsądne jest uzależnianie się od cementowni? Spójrzmy na Hiszpanię, gdzie w ciągu kilku lat produkcja cementu spadła o połowę. Czy nie lepiej zabezpieczyć swoje interesy na 30 lat do przodu, budując ciepłownie i elektrociepłownie, które zagospodarują odpady wytwarzane lokalnie w naszych gminach? A mówimy tu o technologii, która jest 10 razy mniej emisyjna niż ciepłownie węglowe.

Czy rozsądne jest uzależnianie się od cementowni? Spójrzmy na Hiszpanię, gdzie w ciągu kilku lat produkcja cementu spadła o połowę. Czy nie lepiej zabezpieczyć swoje interesy na 30 lat do przodu, budując ciepłownie i elektrociepłownie, które zagospodarują odpady wytwarzane lokalnie w naszych gminach? A mówimy tu o technologii, która jest 10 razy mniej emisyjna niż ciepłownie węglowe.źródło: ShutterStock

Rosnące ceny za odpady, brak infrastruktury do recyklingu, nadmiar problematycznych frakcji, a do tego związane prawem ręce i wiele nowych unijnych regulacji. To codzienność samorządów w całym kraju. O tym, jak wyjść z tego impasu, DGP pytał ekspertów.

Za nami nowelizacje dwóch kluczowych ustaw regulujących gospodarkę komunalną, a wkrótce czekają nas kolejne zmiany, które mają uzdrowić rynek. Sytuacja cenowa jest jednak bardziej napięta niż kiedykolwiek wcześniej, a problemy zamiast znikać, nawarstwiają się. Czego potrzebują samorządy, by odwrócić ten trend?

Tomasz Uciński:

Po pierwsze, należy koniecznie wdrożyć Rozszerzoną Odpowiedzialność Producentów (ROP). Koncerny wprowadzające opakowania na rynek muszą wziąć pełną odpowiedzialność finansową i organizacyjną za selektywną zbiórkę. Gminy zajmowałyby się wówczas wyłącznie zagospodarowaniem odpadów resztkowych, zielonych i wielkogabarytowych. Należy przy tym określić rosnące co roku wymogi używania produktów z recyklingu, tak aby stworzyć popyt na surowce wtórne, którego obecnie brakuje. Bez takich przepisów przemysł nie będzie miał żadnej motywacji, by uwzględnić produkty powstałe z recyklingu w swojej ofercie.

I druga kwestia. Dziś niemal połowa tego, co wyrzucamy do żółtego worka, nadaje się tylko do spalenia. Opakowania są tak projektowane, że ich przetwarzanie jest niemożliwe lub nieopłacalne, a ich składowanie zabronione, bo jest to frakcja wysokokaloryczna, czyli łatwopalna. W tej sytuacji gminy zostają z tonami odpadów, z którymi nie ma co zrobić. Szukamy na rynku odbiorcy, ale w przetargu zgłasza się czasami tylko jedna firma, a często nikt. Co możemy więc zrobić?

Cementownie nie chcą przyjmować paliwa alternatywnego powstałego z odpadów komunalnych, bo mają dostęp do lepszego jakościowo produktu z przemysłu, który ma dużo większą kaloryczność. Polska jest jednym z niewielu krajów w UE, który ma sieci ciepłownicze w każdym mieście powiatowym. Gdybyśmy zmodernizowali nasze stare ciepłownie, które i tak będą wymagały nakładów finansowych w najbliższych latach, by spełnić nowe normy środowiskowe, moglibyśmy wykorzystać energię i ciepło ze spalanych odpadów do ogrzewania i zasilania mieszkań w polskich domach. To powszechne rozwiązanie na Zachodzie, gdzie funkcjonuje ponad 500 spalarni, a u nas tylko osiem.

Trzeba przy tym zdefiniować, jaki odpad powinien trafiać do spalenia, aby nie rezygnować z rozwoju recyklingu. Faktem jest jednak, że tworzywa sztuczne można przetwarzać tylko określoną liczbę razy, aż stracą one wartość na rynku i nie będzie z nich pożytku do recyklingu. Wtedy pozostanie tylko ich spalenie.

Czy od inwestycji w nowe spalarnie, jak przekonują samorządy, nie ma już odwrotu? Na ile mogą one poprawić sytuację w gminach?


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (5)

  • Wojciech Kurdziel(2020-02-06 11:36) Zgłoś naruszenie 30

    zapytany Pan "ekspert" nie jest na bieząco z prawem - szczególnie unijnym. W UE - zarówno w krajach Nordyckich (z niemieckojęzycznymi włacznie) i we Włoszech odchodzi się od powszechności spalania na rzecz recyklingu surowcowego. Przyjete normy odzysku siegaja 50 a nawet 70%. W ten sposób strumień odpadów zawęzi się do "mozliwości przerobowych" cementowni i dużej energetyki. Spalarnie w miastach powiatowych to rozproszenie wysokich nakładów. Spalarnie wielkie, regionalne - to problem wożenia i składowania pośredniego. Jak się nie obrócić - **** z tyłu! Jedynym rozwiązaniem jest zgazowywanie. Zgazowarki gabarytowo dobrane do skali działania około 200 zakładów komunalnych (dawnych Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych) produkują w efekcie za posrednictwem kogeneracji gazowej - energie elektryczną i ciepło zawracane w dużej części do zakładu (suszenie odpadów). Spalarnie i spalanie odpadów - to technologia schodząca.

    Odpowiedz
  • Krzysztof M.(2020-02-05 10:08) Zgłoś naruszenie 22

    Japonia ze spalarniami radzi sobie bardzo dobrze i jeszcze przy okazji powiększa terytorium. Wielbiciele muzyki Chopina chętnie nam pomogą. No i jeszcze prąd i ciepło będą tańsze.

    Odpowiedz
  • Energiaman(2020-02-05 12:38) Zgłoś naruszenie 23

    Brawo Dziennik Gazeta Prawna. W końcu artykuł, bez pseudoekspertów z Towarzystwa na Rzecz Ziemi, którzy wprowadzają w błąd w sprawie spalarni. Cały świat ma spalarnie i żyją, w Japonii nawet najdłużej na świecie. To własnie dzięki takim psedoekologom jest tak drogo za śmieci. Teraz jeszcze piszą do Unii Europejskiej, żeby odebrać dotację 260 milionów na budowę spalarni w Gdańsku. Komu to ma służyć i kto za to płaci?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • IB(2020-02-05 18:04) Zgłoś naruszenie 10

    Jeżeli jeszcze dodatkowo ma być produkowane ciepło, to czemu nie? Przecież ogrzewanie dużo kosztuje a tak byłoby 2 w 1.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie