- Producenci plastiku nie mogą chować głowy w piasek i muszą próbować wpływać na legislację, która będzie umożliwiała realizowanie idei gospodarki obiegu zamkniętego – mówi Tomasz Piec, wiceprezes zarządu Synthos.
Zdaniem Pieca, projekt gospodarki o obiegu zamkniętym jest na starcie utopijny. – Jest to przede wszystkim niepoliczalne, ponieważ nie mówimy tu tylko o plastiku ale o wszystkich odpadach. Ale uczestnicy łańcucha wartości powinni zdać sobie sprawę z miejsca w tym łańcuchu wartości i aktywnie w nim brać udział – powiedział Tomasz Piec.
- Zajmie to lata, ale jest konieczne - dodał.
Pozostało 55% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.