Tzw. pakiet odpadowy, na który składają się projekty nowel o Inspekcji Ochrony Środowiska i o odpadach wraca do sejmowej komisji środowiska. W trakcie wtorkowej debaty w Sejmie do projektu zgłoszono poprawki; m.in. taką, by firmy odpadowe mogły prowadzić działalność na gruntach dzierżawionych.

W środę w Sejmie odbyło się drugie czytanie pakietu, którego głównym celem jest ukrócenie patologii w systemie gospodarowania śmieciami w Polsce i wzmocnienie kompetencji Inspekcji Ochrony Środowiska.

W trakcie debaty posłowie PiS, PO i Kukiz'15 złożyli poprawki do obu projektów.

Najważniejsza z nich - zgłoszona przez PiS do projektu noweli o odpadach - pozwala na prowadzenie działalności związanej z gospodarką odpadami w miejscach dzierżawionych przez firmy odpadowe lub takich, w przypadku których, mają one umowę użytkowania. W obecnej wersji projektu do takiej działalności można by wykorzystywać grunty, do których ma się prawo własności lub użytkowania wieczystego.

Reklama

Na ten problem podczas prac nad projektem wskazywała branża odpadowa. Zwracała uwagę, że np. firmy zajmujące się zbiórką elektroodpadów (które są odpadami niebezpiecznymi) w sklepach, często nie są właścicielami tych nieruchomości.

Jednym z głównych rozwiązań zaproponowanych przez resort środowiska w projekcie noweli ustawy o odpadach jest wprowadzenie kaucji, gwarancji finansowej, którą płacić będą firmy śmieciowe. Mechanizm ten ma zabezpieczyć samorządy przed porzucaniem odpadów. Jeśli do tego dojdzie, gminy będą miały środki na unieszkodliwienie, zagospodarowanie takich śmieci.

Reklama

Projekt mówi również o tym, że ci, którzy magazynują odpady czy zarządzają składowiskiem będą musieli wprowadzić monitoring takich miejsc. Będzie musiał on być prowadzony przez całą dobę i pozwalać na identyfikację przebywających w danym miejscu osób.

Ponadto - po zmianie przepisów - odpady na składowiskach będzie można magazynować tylko rok, a nie, jak obecnie, trzy lata.

Nowe prawo regulować też będzie kwestie dotyczące międzynarodowego transportu odpadów. Zgodnie z projektem, do Polski nie będzie można wwieźć odpadów w celu ich unieszkodliwienia, zmieszanych odpadów komunalnych i odpadów pochodzących z przetworzenia odpadów komunalnych.

Z kolei projekt noweli o IOŚ znacząco zwiększa uprawnienia inspektorów. Stanowi on bowiem, że do zadań IOŚ należy również ściganie przestępstw przeciwko środowisku, określonych w Kodeksie karnym, w ustawie o odpadach oraz wykroczeń określonych w Kodeksie wykroczeń. Będzie ona też mogła wnosić akty oskarżenia.

Mimo, że w projekcie zapisano, że czas pracy inspektorów nie może przekraczać 8 godzin na dobę, to będą oni mogli pracować w systemie zmianowym. Oznacza to, że kontrole będą mogły być prowadzane o każdej porze dnia i nocy.

Po zmianie przepisów, IOŚ będzie prowadzić kontrole planowe i pozaplanowe. Jako pozaplanowe traktuje się kontrole interwencyjne, które będą mogły być wszczęte bez wcześniejszego powiadomienia. Takie kontrole będą mogły też wynikać ze skarg wpływających do Inspekcji, czy podejrzenia wystąpienia jakiegoś zanieczyszczenia.

Zgodnie z projektem inspektorzy będą też mogli wydawać decyzje nakazujące natychmiastowe wstrzymanie pracy jakiejś instalacji.

Oba projekty ustaw zakładają również surowe kary finansowe za nieprzestrzeganie przepisów.