statystyki

Zmiany dla studentów: Kredyt w wysokości tysiąca złotych jeszcze przed rozpoczęciem nauki

autor: Urszula Mirowska-Łoskot17.08.2016, 07:27; Aktualizacja: 17.08.2016, 08:48
student sesja

Dotychczas wnioski o pieniądze na edukację mogli składać tylko studenci, czyli osoby, które już dostały się na uczelnię i złożyły ślubowanie.źródło: ShutterStock

Teraz wystarczy być kandydatem na studia, aby móc się ubiegać o przyznanie edukacyjnego wsparcia. Nowe przepisy już weszły w życie.

Tak wynika z rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 5 lipca 2016 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad, trybu i kryteriów udzielania, spłacania oraz umarzania kredytów i pożyczek studenckich (Dz.U. z 2016 r. poz. 1013).

Dotychczas wnioski o pieniądze na edukację mogli składać tylko studenci, czyli osoby, które już dostały się na uczelnię i złożyły ślubowanie. Teraz takie prawo zyskali też kandydaci. – Dzięki temu wnioski szybciej trafią do banku i kredyt będzie mógł być przyznany w krótszym terminie – mówi Ariel Wojciechowski, przewodniczący Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej.

Do tej pory studenci otrzymywali pieniądze późno, najczęściej dopiero w drugim semestrze. Przez pierwsze miesiące nauki musieli pozyskiwać fundusze na kształcenie z innych źródeł, a to niektórym utrudniało podjęcie decyzji o rozpoczęciu studiów.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Misiek(2016-08-17 12:46) Zgłoś naruszenie 10

    Kredyty są potrzebne, ale kiedy bank pożycza rzeczywiście istniejące pieniądze, które on sam, albo w imieniu klienta ryzykuje, a nie tworzy z powietrza i pożycza je na procent, a więc zadłuża całe społeczeństwo przy użyciu tego mechanizmu bez skrupułów. Ludzi wprowadza się w błąd sugerując, że walutę narodową emituje wyłącznie Polski bank centralny. Banki komercyjne emitują ponad 80% waluty znajdującej się w obiegu. Mają z tego faktu ogromne korzyści finansowe osiągnięte kosztem ludności danego kraju. Banki nie pomnażają bogactwa, ale obecnie są stratą netto dla całego społeczeństwa. Nie możemy opierać swojego systemu monetarnego na niespłacalnym długu i oczekiwać, że sprawy będą podążać w dobrym kierunku.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane