To rodzice muszą dopilnować, aby ich dzieci uczęszczały do szkoły. Jeśli uchylają się od tego obowiązku, grozi im grzywna w wysokości 10 tys. zł, a sąd postara się wyegzekwować obowiązek szkolny dziecka.
Reklama

- Z danych Systemu Informacji Oświatowej wynika, że obowiązku szkolnego na poziomie szkoły podstawowej nie realizowało 5 121 dzieci, na poziomie gimnazjum 2 358 osób. Dotyczy to roku szkolnego 2015/2016 - podaje Justyna Sadlak z biura prasowego MEN. Są to dane z deklaracji dyrektorów szkół podstawowych i gimnazjów, bowiem to właśnie oni mają obowiązek kontroli, czy obowiązek szkolny w obwodzie danej placówki jest realizowany.

Bowiem o ile to rodzice kierują wychowaniem dziecka i podejmują decyzje związane z jego edukacją, to muszą liczyć z się realizacją obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki. Rodzice muszą więc zgłosić dziecko do przedszkola/szkoły oraz zapewnić regularne uczęszczanie dziecka na zajęcia i stworzyć podopiecznemu warunki umożliwiające przygotowywanie się do zajęć szkolnych. Z kolei rodzice dzieci w wieku 16 - 18 lat muszą powiadamiać organy gminy o aktualnej formie spełniania przez dziecko obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki.

Może on być realizowany także poza szkołą, poprzez równorzędny udział w zajęciach wychowawczych lub w formach pozaszkolnych, jednak najpierw zgodę musi wydać dyrektor przedszkola czy szkoły - a rodzice muszą oświadczyć, że zapewnią dziecku warunki umożliwiające realizację podstawy programowej obowiązującej na danym etapie edukacyjnym oraz muszą przypilnować, aby dziecko wypełniało obowiązek szkolny/nauki poza placówką.

Co grozi rodzicom, gdy dziecko nie chodzi do szkoły

Jeżeli dziecko z opuszcza zajęcia szkolne (co najmniej 50 proc. w ciągu miesiąca), dyrektor szkoły wysyła do rodziców pisemne upomnienie, a rodzice mają 7 dni na odpowiedź.

W przypadku, gdy ta metoda okaże się nieskuteczna, dyrektor szkoły może wnioskować do nałożenie na rodziców - przez odpowiednią jednostkę samorządu terytorialnego - grzywny. Jednorazowo nie może ona przekroczyć 10 tys zł, ale może być nakładana wielokrotnie i wtedy łącznie grzywny nie mogą być wyższe niż 50 tys. zł.

Szkoła zgłasza też sprawę do sądu rodzinnego, który stara się wyegzekwować obowiązek szkolny dziecka poprzez wgląd w sytuację rodzinną ucznia i wydanie odpowiednich zarządzeń opiekuńczych. W skrajnych przypadkach sąd może nawet pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej.