Potrzeba odmłodzenia środowiska akademickiego nie tłumaczy wykluczenia osób po 70. roku życia z gremiów eksperckich. Tak wynika z ponownego wystąpienia rzecznika praw obywatelskich. Nie przekonała go argumentacja wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina, w którym wyjaśnia, dlaczego ponad 70-letni akademicy nie mogą być członkami np. Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów (CK).
W ocenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyjęte ograniczenie wiekowe nie ma charakteru dyskryminującego. Rozwiązanie to ma sprzyjać wymianie pokoleniowej w środowisku naukowym, a także usprawnić funkcjonowanie i zwiększyć przejrzystość działania organizacji przedstawicielskich oraz kontrolnych nauki polskiej. RPO mimo tego wyjaśnienia nadal uważa, że całkowite wykluczenie starszych osób z grona członków CK może mieć charakter dyskryminujący. Podobne zastrzeżenia, przekazane ministrowi, dotyczą ograniczeń wiekowych dla członków Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Polskiej Komisji Akredytacyjnej, a także ograniczenia prawa wyborczego przy wyłanianiu do organów uczelni.
– Podstawowym zadaniem CK jest zapewnienie harmonijnego rozwoju kariery naukowej. Ma ona wpływ na kształt odpowiednich regulacji prawnych, ale przede wszystkim na kształtowanie wysoko wykwalifikowanej kadry naukowej i podnoszenie standardów nauki w Polsce. Całkowite wykluczenie z jej grona wybitnych specjalistów, motywowane koniecznością dokonania zmiany pokoleniowej w polskiej nauce, może mieć charakter dyskryminujący – wskazuje dr Adam Bodnar.
Reklama
W jego ocenie cechami, które są brane pod uwagę podczas wyborów do wskazanych organów, powinny być wyłącznie wiedza i doświadczenie kandydata. Ponownie wystąpił o zmianę przepisów.