Od niespełna roku obowiązują nowe regulacje, które miały zakończyć spór w sprawie liczenia dopuszczalnego okresu pobierania stypendiów przez studentów. Kolejna próba uszczelnienia przepisów zakończyła się jednak fiaskiem. Okazuje się, że uczelnie wciąż nie radzą sobie z ich wykładnią, a sądy uchylają wydane przez nie decyzje odmawiające studentom pomocy finansowej. - Sama idea, którą kierowało się Ministerstwo Edukacji i Nauki, wprowadzając przepis limitujący przyznawanie świadczeń, jest słuszna. Chodziło o ukrócenie wypłacania stypendiów wiecznym studentom. Ale wszystko rozbija się o jego dokładny zapis i interpretację - wyjaśnia Piotr Pokorny, prezes Instytutu Rozwoju Szkolnictwa Wyższego.