Polską Mapę Drogową Infrastruktury Badawczej zastąpi Plan Przedsięwzięć Rozwoju Aparatury Badawczej. To jedna z 35 poprawek, które wprowadzili senatorowie do nowelizacji ustawy o zasadach finansowania nauki. Teraz ponownie zajmie się nią Sejm.

Zdaniem senatorów określenie „polska mapa drogowa” jest kalką z języka angielskiego, która nie powinna się znaleźć w ustawie. Zwrócili też uwagę, że nie wiadomo, co się pod tym pojęciem kryje, a nazwa powinna odzwierciedlać, że chodzi o planowanie strategicznej infrastruktury do działalności naukowej. W takim wykazie znajdą się najważniejsze dla polskiej nauki obiekty i urządzenia badawcze. Przygotuje go minister nauki i szkolnictwa wyższego.

– To nazewnictwo już funkcjonuje wśród naukowców, dlatego nie powinno się go zmieniać – bronił określania prof. Marek Ratajczak, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.
Innego zdania byli senatorowie. Przegłosowali także – tym razem za aprobatą rządu – że z wnioskiem o wpisanie do powyższego planu mogła występować również uczelnia.