Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, zastanawia się, jak wyrównać sposób finansowania publicznych i niepublicznymi szkół wyższych.
- Budżet państwa partycypuje w utrzymaniu szkół, np. podstawowych, bez względu na to, czy są one prowadzone przez samorządy, czy inne podmioty. Trafia do nich dotacja z budżetu, która płynie za pośrednictwem samorządu. Na szczeblu szkół wyższych - publicznych i niepublicznych - różnica jest jednak zasadnicza, bo w zasadzie 100 proc. środków trafia do uczelni publicznych, poza drobnymi programami, które uruchomiliśmy. Tymczasem na uczelniach niepublicznych również studiują polscy studenci i równość wymaga zastanowienia się, jak ich wspomóc. Myślmy na ten temat! Pewne nierówności próbujemy już likwidować - mówił minister Czarnek w trakcie sobotniej XXVII Krajowej Konferencji Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej Polskiej. Ministrowi chodzi o minimalizowanie nierówności na szerszą skalę