Co zdaniem pani dziekan sprawia, że wydział wyróżnia się na tle innych jednostek akademickich, odnosząc zarówno spektakularne sukcesy zarówno naukowe, jak i we współpracy ze środowiskiem biznesowym?
Wydział zajmuje pozycję lidera pod względem innowacyjnego podejścia do nauczania. Jednocześnie dumnie kultywuje ponadstuletnią wielkopolską tradycję kształcenia na poziomie eksperckim. Jaka jest recepta na sukces?
Jak reagują państwo na dynamikę zmian społeczno-gospodarczych?
Jakich nowości w ofercie edukacyjnej możemy się spodziewać w najbliższym czasie?
Jak pandemia zmieniła państwa podejście do kształcenia?
Pandemia przede wszystkim zmusiła nas do myślenia o kształceniu zdalnym jako jednej z podstawowych form kształcenia. O ile studia inżynierskie, przygotowujące młodych ludzi do podjęcia konkretnej ścieżki kariery z całą pewnością zawsze będą wymagały pewnej formy kontaktu z nauczycielem, o tyle studia na poziomie magisterskim prawdopodobnie będą musiały ewaluować w kierunku nauczania hybrydowego, umożliwiającego realizację części wykładowej w formie zdalnej. Pandemia wszystkim nam pokazała, że świat pędzi w kierunku wirtualnej rzeczywistości i to szczególnie my, naukowcy i dydaktycy, musimy umieć się w tej nowej rzeczywistości odnaleźć, dostosować się do jej ram i trendów równie płynnie, jak czynią to nasi studenci.
Wydział od wielu lat prężnie współpracuje ze środowiskiem biznesowym, czerpiąc z niego zarówno inspiracje do opracowywania nowych modeli edukacyjnych i gospodarczych, jak i proponując gotowe strategie rozwoju czy kreując aktualne trendy branżowe. Jak udało się stworzyć warunki dla tak silnej współpracy ze środowiskiem pozaakademickim?
Z uwagi na bogatą historię działalności edukacyjnej mamy wielu partnerów biznesowych, z którymi współpraca od wielu lat układa się niezwykle pomyślnie. Dla nas, jako praktyków, najważniejszą kwestią zawsze była aktualność i trafność rozwiązań, które proponujemy. Niezbędne było nawiązanie z przemysłem symbiozy na takim poziomie, by być na bieżąco z każdym nowym zagadnieniem i aktywnie reagować na zmiany. To właśnie w oparciu o tę ideę wiele lat temu utworzyliśmy na wydziale Radę Biznesu, w której skład wchodzą firmy, będące dla nas partnerami zarówno w zakresie naukowym, jak też biznesowym czy edukacyjnym. Kilka z nich to przedsiębiorstwa będące obecnie liderami w swoich branżach, a których działalność lub kluczowe osoby związane z zarządzaniem wywodzą się właśnie z naszych murów. To napawa dumą i zarazem nobilituje do podejmowania dalszych wyzwań.
Doskonała organizacja funkcjonowania pracy wydziału, zwłaszcza w tak trudnych czasach, to zasługa wyspecjalizowanej kadry naukowej, ale i błyskotliwego planu działania opracowanego przez władze. Co było najważniejsze dla pani dziekan przy podejmowaniu kluczowych decyzji?
Najważniejsze jest zawsze wysłuchanie potrzeb ludzi i rozsądne spełnianie ich oczekiwań. Uczelnia i wydział znajdują się w pewnej hermetycznej strukturze, ale słuchać należy zawsze, bo tutaj mamy do czynienia z niesamowitą, ponadkulturową, ponadnarodową i przede wszystkim wymykająca się klasyfikacji wiekowej mozaiką najwybitniejszych myśli i najbardziej trafnych spostrzeżeń. Często okazuje się, że młodzi ludzie, którzy rozpoczynają u nas naukę, mają zupełnie odmienne zdanie na temat kwestii, które wydawały nam się do tej pory oczywiste, zarażając nas swoim nieszablonowym podejściem i entuzjazmem w poszukiwaniu nowych ścieżek badawczych. Trzeba umieć wsłuchać się w te pomysły i dać szansę odmiennej perspektywie. Uczyć i rozwijać kreatywność, ale także pozwolić nauczyć siebie!