Wczoraj spotkanie z kierownictwem MEiN mieli przedstawiciele korporacji samorządowych, a dzień wcześniej związkowcy. Mowa była nie tylko o pensum, ale również ustawie, która jest w Sejmie, tzw. lex Czarnek. – Minister obiecał nam, że wycofa się ze zwiększenia liczby kuratoryjnych członków komisji konkursowych przy wyborze dyrektorów. Zamiast planowanych pięciu pozostanie trzech, jak jest obecnie – relacjonuje Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.
Rząd nie wycofuje się z planów zwiększenia pensum dla nauczycieli tablicowych pracujących w szkołach z 18 do 22 godzin w zamian za wyższe uposażenia, idzie natomiast na inne ustępstwa, choćby w kwestii emerytur. – W efekcie osoby po 30 latach pracy, w tym 20 przy tablicy, będą mogły wcześniej odejść z pracy na świadczenie emerytalne – wyjaśnia Sławomir Wittkowicz, przewodniczący WZZ „Forum – Oświata”. – Otrzymaliśmy też zapewnienie, że minister finansów zgodził się na to, aby podwyżki w kolejnych latach automatycznie wzrastały wraz ze wzrostem PKB. Czekamy na konkretne rozwiązania – dodaje.