Do piątku samorządowe i oświatowe związki mają czas na pisemne wypowiedzenie się na temat przedstawionych przez resort edukacji propozycji zmian w pragmatyce zawodowej nauczycieli. Dzień później Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada jednak manifestację. Nie zgadza się on na przedstawioną propozycję reformy oraz na zmiany w Karcie nauczyciela. O ile osobom uczącym w szkołach nie podoba się zwiększenie pensum z 18 do 22 godzin oraz dodanie każdemu po 8 tzw. godzin karcianych w tygodniu, o tyle inne, pod pewnymi warunkami, mogłyby zyskać jednak akceptację związków. Z kolei samorządom podoba się pomysł zwiększenia pensum, ale jedynie wtedy, gdy zostaną zapewnione pieniądze na sfinansowanie podwyżek płac, które mają być z tym rozwiązaniem powiązane.

Czas nagli