statystyki

Sąd Najwyższy czeka na przepisy o niezapłaconym czesnym

autor: Michał Culepa18.07.2014, 07:00; Aktualizacja: 18.07.2014, 09:04
studia-doktorant-smutek

Studiaźródło: ShutterStock

Problem terminu przedawnienia roszczeń o niezapłacone czesne za studia nie będzie rozstrzygnięty przez SN, dopóki nie zacznie obowiązywać nowelizacja prawa o szkolnictwie wyższym.

Na wokandę Sądu Najwyższego trafiła w ostatnim czasie seria pytań prawnych, dotyczących kwestii terminu przedawnienia roszczeń z tytułu niezapłaconych opłat za studia. Sprawy wnosiły do sądów same uczelnie, ale też firmy windykacyjne skupujące wierzytelności uczelni od – nierzadko już byłych – studentów. Pozwy dotyczyły niekiedy należności sprzed 5 i więcej lat.

Problem polega na tym, że przepisy prawa o szkolnictwie wyższym nie określają w ogóle terminów dochodzenia roszczeń z tytułu zaległości w opłatach za naukę. O pobieraniu czesnego od studentów mówi jedynie art. 160 ust. 3 Prawa o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z nim warunki odpłatności za studia lub usługi edukacyjne określa umowa zawarta między uczelnią a studentem w formie pisemnej, nie precyzując dodatkowo, o jaką umowę chodzi.

Sądy z reguły oddalały powództwa w I instancji, powołując się na art. 751 pkt 2 kodeksu cywilnego, który ustanawia 2-letni termin przedawnienia roszczeń z umów-zleceń. Uznawały bowiem, że umowy zawarte pomiędzy uczelniami a studentami są umowami o świadczenie usług edukacyjnych. Zgodnie zaś z art. 750 k.c. do takich kontraktów powinno się stosować odpowiednio przepisy o zleceniu.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane