Słaba matura zapewnia indeks na bezpłatnych studiach nawet w najlepszych polskich szkołach wyższych. Wszystko przez niż demograficzny. Odczuwają go zwłaszcza szkoły wyższe z mniejszych miast. Niepopularne kierunki zostaną zamknięte.

Nawet największe uczelnie akademickie wciąż mają wolne miejsca, i to na kilkudziesięciu specjalnościach. Uniwersytet Warszawski (UW) prowadzi jeszcze nabór na ponad 60 z nich. W tym na bezpłatną naukę na takich fakultetach, jak geologia, fizyka, ochrona środowiska, politologia czy europeistyka (w zakresie procesów integracyjnych). Z kolei na Uniwersytecie Jagiellońskim (UJ) można nadal dostać się m.in. na geografię, biologię, politykę społeczną, fizykę, kulturoznawstwo czy filologię polską.

Powodem jest malejąca liczba studentów. Z danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) wynika, że w roku akademickim 2013/2014 liczba studentów spadnie do 1,61 mln. W rekordowym roku 2005/2006 było ich 1,95 mln.