Tak jak wielu studentów dwu kierunków czuję się oszukana przez reformę szkolnictwa wyższego – pisze pani Agnieszka, studentka III roku.
– Do tej pory wydawało mi się, że przepisy ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym pozwalają wszystkim studentom, którzy rozpoczęli studia przed 1 października 2012 r., ukończyć je na kilku kierunkach w systemie bezpłatnym. W powszechnym rozumieniu oznaczało to, że na przykład osoba, która przed 1 października 2012 r. znajdowała się na listach studiów stacjonarnych dwóch wyższych uczelni państwowych, będzie mogła ukończyć obydwa kierunki bezpłatnie, tj. uzyskać tytuły magistra obydwu uczelni. Niestety na stronie internetowej ministerstwa w dziale „Zapytaj o reformę szkolnictwa wyższego”, w odpowiedzi na pytania studentów studiujących obecnie na dwóch kierunkach, a dotyczących prawa do bezpłatnego odbycia studiów magisterskich po ukończeniu w tym roku studiów licencjackich, znalazłam informację, że prawo takie przysługuje jedynie z tytułu jednego kierunku studiów. Rozumiem więc, że mimo rozpoczęcia dwóch kierunków studiów na starych zasadach i tak bezpłatny dyplom magistra można uzyskać tylko z jednego kierunku – martwi się tegoroczna licencjatka. – Jaka jest podstawa takiej interpretacji – pyta.
Prawo do studiowania na starych zasadach, czyli bezpłatnie na dwu (lub więcej) kierunkach studiów stacjonarnych, dotyczy rzeczywiście tych osób, które były wpisane na listę studentów do 30 września ubiegłego roku. A zatem, jeśli pani Agnieszka uczy się na dwu kierunkach studiów pierwszego stopnia, ma prawo dokończyć naukę na tych kierunkach bezpłatnie. Jednak nasz system szkolnictwa wyższego przewiduje trzy kategorie studiów. Są to: