Pracujący rodzice, w zależności od stażu, mogą w ciągu roku wykorzystać od 20 do 26 dni urlopu wypoczynkowego. Nauczyciele formalnie przyznają się aż do 55 takich dni. Ale to tylko pół prawdy. Jeżeli do tego doliczyć przerwy świąteczne i wydłużone weekendy, to poza szkołą spędzają blisko 80 dni roboczych.
Resort edukacji chce wprowadzić w tym zakresie zmiany. Rewolucji jednak nie będzie. Na żądanie dyrektora nauczyciele pracowaliby o tydzień dłużej niż obecnie. O skróconym urlopie decydowałby szef placówki. Ci już mogą to robić, ale z uprawnienia rzadko korzystają.
Czas wolny do 40 dni
Najbardziej radykalne w ograniczaniu dni wolnych dla nauczycieli są samorządy. Chcą, żeby nie było to więcej niż 40 dni w roku szkolnym. Dodatkowo proponują, aby pedagodzy mogli z nich korzystać tylko w czasie wakacji i ferii zimowych. W pozostałym okresie nauczycieli musieliby pracować w szkole.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.