Jak pracodawcy oceniają przygotowanie absolwentów uczelni technicznych i ekonomicznych do pracy?

Niestety dosyć słabo, ale wynika to przede wszystkim z poziomu polskiego systemu edukacji uczelnianej, a nie z samego podejścia młodych ludzi do studiów. Na studiach licencjackich i magisterskich nadal kładzie się nacisk przede wszystkim na teorię, a nie na praktykę. W konsekwencji studentom, a potem absolwentom, brakuje najbardziej pożądanych przez przedsiębiorstwa umiejętności. Pracodawcy od dawna zwracają również uwagę na to, że wielu młodych ludzi wybiera nieodpowiednie dla nich kierunki studiów i nie bierze pod uwagę tego, jak dany kierunek pomoże im odnaleźć się na rynku pracy. Znacząca część studentów nie wykazuje się też w czasie studiów żadną inną aktywnością, jak praktyki, staże czy działalność w organizacjach studenckich lub kołach naukowych. Tym samym ogranicza sobie możliwości zdobycia doświadczenia, które potem może być dla nich cenne.

Jakich kwalifikacji i kompetencji najbardziej brakuje takim absolwentom?

Zarówno umiejętności miękkich, jak i twardych, z naciskiem na te pierwsze. Pracodawcy narzekają głównie na brak umiejętności pracy w zespole, niesumienność, brak odpowiedzialności, nieumiejętność zarządzania czasem oraz słabą znajomość języków obcych. Firmy bardzo cenią sobie otwartość, komunikatywność, chęć rozwoju i gotowość do ciągłego doskonalenia.

Jakie studia podyplomowe warto podjąć z myślą o odpowiedzi na oczekiwania pracodawców?

Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Wszystko zależy od branży, w której pracujemy czy chcemy pracować. Najlepiej wybrać takie studia podyplomowe, które wyspecjalizują nas w określonej tematyce, rozwiną oraz dostarczą odpowiednich narzędzi. Jeśli studiowaliśmy zarządzanie, to wybierzmy zarządzanie projektami, produkcją czy zasobami ludzkimi. Wtedy mamy szansę pogłębić kwalifikacje zdobyte na studiach w ściśle określonej dziedzinie. Dzisiaj odchodzi się od wszechstronności, liczy się specjalizacja. Eksperci zawsze będą pożądani na rynku pracy. Lepiej być doskonałym w jednej dziedzinie niż przeciętnym w wielu obszarach.

Nie przesypiaj czasu studiów

W 2011 r. 55 proc. absolwentów Politechniki Warszawskiej szukało pracy krócej niż przez jeden miesiąc. 78,6 proc. studentów krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, którzy w 2011 r. ukończyli studia, znalazło pracę. Prawie 18 proc. ubiegłorocznych absolwentów AGH zostało wyłowionych przez pracodawców jeszcze podczas studiów. Jednak nawet najbardziej poszukiwani na rynku absolwenci nie mogą czekać, że pracodawcy ich znajdą. Bez aktywności własnej czeka ich rozczarowanie. Studenci, którzy już w trakcie studiów pracują, czy odbywają praktyki i staże, zdobywają o wiele lepsze rozeznanie na rynku pracy. Kto nieustannie szuka, przegląda oferty, chodzi na rozmowy kwalifikacyjne, ten po zakończeniu studiów łatwiej znajdzie pracę.