Rząd nie planuje w 2013 roku podwyższać pensji nauczycielom. Proponuje samorządom, aby robiły to we własnym zakresie. Te jednak z powodu trudnej sytuacji finansowej nie mają takich planów.
W ostatnich pięciu latach z całej sfery budżetowej na podwyżki co roku mogli liczyć tylko nauczyciele. Ich średnie płace wzrosły o blisko 50 proc. Po wakacjach pensje mają być wyższe o kolejne 3,8 proc. W efekcie średnia płaca nauczyciela z najwyższym stopniem awansu będzie wynosiła 5 tys. zł. Okazuje się jednak, że pedagodzy w 2013 roku podzielą los urzędników, którzy od czterech lat nie mieli podwyżek nawet o wskaźnik inflacji.
O zamrożeniu płac dla całej sfery budżetowej przesądzają założenia do ustawy budżetowej, które zostały już zaakceptowane przez Radę Ministrów. Również z kancelarii premiera otrzymaliśmy potwierdzenie, że głównym uzasadnieniem dla braku podwyżek dla urzędników był argument, iż nie będą ich mieć również nauczyciele. Brak podwyżek potwierdza nam też resort edukacji narodowej.