statystyki

Równi i równiejsi [OPINIA]

autor: Klara Klinger24.06.2020, 06:00; Aktualizacja: 24.06.2020, 08:56
Klara Klinger

Klara Klingerźródło: DGP

Reforma systemu szkolnego zamykająca gimnazja oraz wprowadzająca ośmioletnią szkołę podstawową była przeprowadzana pod sztandarem likwidacji nierówności. Rząd przekonywał, że dodatkowy szczebel zwiększał podziały edukacyjne.

Na etapie gimnazjum można było bowiem odejść od rejonizacji i wybrać szkołę „dla elit”. W efekcie – zazwyczaj – wygrywali ci, którzy urodzili się w lepszej rodzinie lub w bardziej sprzyjającym miejscu. To fakt, że w dużych miastach gimnazjów o lepszej renomie, zbierających śmietankę intelektualną, było całkiem sporo.

A po reformie – wraz z ósmą klasą – o dwa lata miała zostać przedłużona edukacja, nazwijmy ją – równościowa. Tym bardziej, że w wielu miejscowościach na podstawówce kończyła się możliwość nauki „koło domu”.


Pozostało 83% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane