Dyscyplinarki dla nauczycieli: Piontkowski chce wydłużyć czas na zbadanie, czy naruszono dobro dziecka

22.01.2020, 09:51; Aktualizacja: 22.01.2020, 10:22
Szef MEN w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że chce, by w pierwszej kolejności zespół zajął się postępowaniem dyscyplinarnym, gdyż - jak mówił - temat ten budzi w środowisku duże kontrowersje.

Szef MEN w ubiegłym tygodniu zapowiedział, że chce, by w pierwszej kolejności zespół zajął się postępowaniem dyscyplinarnym, gdyż - jak mówił - temat ten budzi w środowisku duże kontrowersje.źródło: ShutterStock

Nie zamierzam wyeliminować postepowania dyscyplinarnego dla nauczycieli, ale wydłużyć czas na zbadanie przez dyrektora szkoły, czy doszło do naruszenia dobra dziecka, nim zgłosi on sprawę do rzecznika dyscyplinarnego - powiedział minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • glen(2020-01-22 10:24) Zgłoś naruszenie 222

    Za niedługo nie będzie miał kto w tych szkołach uczyć.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tomek(2020-01-23 08:36) Zgłoś naruszenie 310

    Warto by było wprowadzić rozważenie odpowiedzialności zbiorowej, kary dyscyplinarne dla całego grona z automatu, łącznie z dyrektorem.

    Odpowiedz
  • Zosia(2020-01-23 15:14) Zgłoś naruszenie 141

    Niestety tak to wygląda, najbardziej niewdzięczny zawód w Polace. Brrrr. Oby nie musieć być nauczycielem. Lepiej w Biedronce sprzedawać

    Odpowiedz
  • Melon Zawodowiec(2020-01-23 22:08) Zgłoś naruszenie 22

    Niestety definicja "dobra dziecka" zmienia się. Poklepanie dziecka po plecach jako wyraz gratulacji może być przez rodziców odczytane jako naruszenie jego cielesności i kłopot gotowy. Zawsze byłem przeciwnikiem komisji dyscyplinarnych, bo zasiadają w nich sami nauczyciele, bez żadnego doświadczenia prawnego, ponadto wyroki najczęściej zapadają z góry jeszcze przed zbadaniem sprawy (vide sprawa nauczyciela fizyki z Białegostoku i zadania o zatopieniu tratwy z imigrantami). Od orzekania o winie powinien być sąd. Patrząc jednak na to co się w sądach dzieje i zapadające wyroki, to już sam nie wiem. Z tego punktu widzenia zamiary Piontkowskiego, to chyba dobry krok w stronę większej normalności.

    Odpowiedz
  • mko(2020-02-17 15:35) Zgłoś naruszenie 10

    no tak, a co z odpowiedzialnością urzedników i posłów?????????? Rozumiem, ze tam juz nie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane