statystyki

Problematyczna odpłatność za wycieczki szkolne

autor: Artur Radwan28.11.2019, 07:36; Aktualizacja: 28.11.2019, 07:58
Do zajęć w wymiarze większym niż wynikający z tygodniowego wymiaru czasu pracy nauczycieli nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy dotyczące godzin nadliczbowych, bo Karta nauczyciela zawiera szczególną regulację, normującą kompleksowo czas pracy i wynagrodzenie nauczycieli.

Do zajęć w wymiarze większym niż wynikający z tygodniowego wymiaru czasu pracy nauczycieli nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy dotyczące godzin nadliczbowych, bo Karta nauczyciela zawiera szczególną regulację, normującą kompleksowo czas pracy i wynagrodzenie nauczycieli.źródło: ShutterStock

MEN stoi na stanowisku, że wycieczki szkolne nie powinny być dodatkowo płatne dla nauczycieli, bo to ich obowiązek.

Do zajęć w wymiarze większym niż wynikający z tygodniowego wymiaru czasu pracy nauczycieli nie mają zastosowania przepisy kodeksu pracy dotyczące godzin nadliczbowych, bo Karta nauczyciela zawiera szczególną regulację, normującą kompleksowo czas pracy i wynagrodzenie nauczycieli. Jedynie w wyjątkowych okolicznościach należy się im dodatek za godziny ponadwymiarowe. Przepisy nie odnoszą się do sytuacji, gdy nauczyciel wykonuje na rzecz szkoły pracę, której nie można zakwalifikować jako wykonywaną w godzinach ponadwymiarowych. Co do zasady taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Opiekując się na wycieczkach uczniami, nauczyciel jedynie przez określony czas w ciągu dnia prowadzi zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze. Wydaje się, że z tej właśnie perspektywy na problem patrzy MEN. Sugeruje ono, że to na szkole-pracodawcy leży obowiązek zapewnienia opieki uczniom w czasie, kiedy zostanie wyczerpany dzienny lub tygodniowy wymiar zajęć nauczyciela. Innymi słowy, w ocenie MEN nie jest dopuszczalne powierzanie nauczycielom pracy w wymiarze przekraczającym normy, jeśli nie można ich uznać za pracę w godzinach ponadwymiarowych. Z tej perspektywy nie powstaje problem z pracą w godzinach nadliczbowych w przypadku jednodniowych, krótkich wyjść z uczniami.


Pozostało jeszcze 51% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • Rodzic(2019-11-29 10:47) Zgłoś naruszenie 200

    Jak jadę na delegacje mam płacone za całe dwa dni plus dieta mimo że rozmowy trwaja np tylko 5 godzin. Dziwię się nauczycielom ze jeżdżą na wycieczki, jak jakiś dzieciak się utopi albo nacpa to jest wielkie hallllo a tak w sumie mogą według men sprzątaczki opiekować się naszymi dziećmi na wycieczkach. Ja moich na żadne wycieczki nie puszczam. A nauczycielom się dziwie ze za darmo biorą taka odpowiedzialnosc

    Odpowiedz
  • olo(2019-11-28 14:11) Zgłoś naruszenie 111

    rozumiem, ze nalezy zllikwidowac rowniez delegacje, przeciez pracownik na wyjezdzie nie pracuje caly czas

    Odpowiedz
  • Polak(2019-12-01 11:24) Zgłoś naruszenie 100

    Niech mądrale z MEN sami na te wycieczki...

    Odpowiedz
  • Aneta(2019-11-30 06:54) Zgłoś naruszenie 40

    A gdy nauczyciel ma nadgodziny i jedzie na wycieczkę to je traci.

    Odpowiedz
  • anna(2019-11-28 17:04) Zgłoś naruszenie 20

    Ble ble ble... Bełkot.

    Odpowiedz
  • xc(2019-11-30 11:11) Zgłoś naruszenie 114

    Jedzie za cudze, powinien dokładać

    Odpowiedz
  • Polak(2019-12-06 19:39) Zgłoś naruszenie 10

    Kolejna degradacja i upokorzenie stanu nauczycielskiego przez MEN. Kto to jest ten MEN? Jacyś idioci?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane