Subwencja oświatowa w latach 2015-2020 wzrośnie o ponad 9 mld zł – podkreślił w czwartek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. Zwrócił też uwagę, że w latach 2016-2018 dochody samorządów wzrosły o 38 mld zł, w tym dochody własne o ponad 17 mld zł.

W czwartek w siedzibie MEN odbyła się konferencja prasowa ministra na temat nakładów na edukację. Przypomniał, że pieniądze na edukację samorządy mają zarówno z subwencji oświatowej, dotacji, jak i z dochodów z PIT i CIT.

Szef resortu Dariusz Piontkowski powiedział, że w latach 2016-2018 dochody jednostek samorządu terytorialnego wzrosły o 38 mld zł, w tym dochody własne o ponad 17 mld zł. Wzrasta również wysokość subwencji oświatowej – z 40,4 mld zł w 2015 r. do 49,7 mld zł w przyszłym roku.

Reklama

Podkreślił, że rząd przeznaczył dodatkowy 1 mld zł na podwyżki dla nauczycieli od września 2019 r.

MEN przedstawił wyliczenia, z których wynika, że tegoroczna subwencja oświatowa w Warszawie wynosi prawie 2,03 mld zł, z czego 1,76 mld zł przeznaczono na wynagrodzenia dla nauczycieli zatrudnionych na podstawie Karty nauczyciela. Oznacza to, że w tym mieście wynagrodzenia stanowią 87 proc. subwencji. Do stolicy trafiło 36,8 mln zł z podziału dodatkowego miliarda na podwyżki dla nauczycieli.

Z kolei do Krakowa z dodatkowej puli pieniędzy na podwyżki trafiło 17,2 mln zł. Stolicy Małopolski w ramach subwencji na 2019 r. przyznano 916,7 mln zł, z czego 774,1 mln będzie przeznaczonych na wynagrodzenia (84 proc.).