Osoby zainteresowane przyjęciem do Straży Granicznej nie będą musiały osobiście jechać do komendy, do której aplikują. – W ten sposób ułatwiamy nabór – wyjaśnia Agnieszka Golias, rzecznik prasowy komendanta głównego Straży Granicznej.
– Np. osoba ze Szczecina ubiegająca się o przyjęcie do Morskiego Oddziału Straży Granicznej nie będzie musiała jechać do komendy oddziału w Gdańsku, żeby złożyć dokumenty. Będzie to mogła zrobić w swoim mieście – dodaje.
Takie m.in. zmiany wprowadza projekt nowelizacji rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji z 10 lutego 2006 r. w sprawie przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego w stosunku do kandydatów ubiegających się o przyjęcie do służby w Straży Granicznej (Dz.U poz. 175 ze zm).
Reklama
Dodatkowo resort spraw wewnętrznych proponuje, aby drugi etap postępowania kwalifikacyjnego był przeprowadzany nie jak dotychczas wyłącznie w jednym z ośrodków szkolenia Straży Granicznej, lecz w każdej placówce znajdującej się najbliżej miejsca zamieszkania kandydata. Został też doprecyzowany zakres rozmowy kwalifikacyjnej mającej na celu sprawdzenie posiadanych przez kandydatów umiejętności określonych w ogłoszeniu o naborze oraz motywacji do podjęcia służby. Zostanie wprowadzona zupełnie nowa zasada, że ubiegający się o przyjęcie będzie mógł przejść test sprawnościowy bezpośrednio w tej jednostce, do której stara się o przyjęcie. I aby nie było żadnych wątpliwości co do przebiegu naboru, komendant główny wprowadził instytucję obserwatora, którego zadaniem będzie monitorowanie i bezpośrednie nadzorowanie drugiego etatu postępowania kwalifikacyjnego.
Etap legislacyjny
Projekt rozporządzenia skierowany do konsultacji