Federacja naukowa Wyższej Szkoły Bankowej w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu, Dolnośląskiej Szkoły Wyższej oraz Wyższej Szkoły Filologicznej we Wrocławiu (WSB-DSW) już działa. To pierwsze tego typu połączenie potencjałów naukowych przez uczelnie w Polsce.
Taką możliwość stworzyła im znowelizowana ustawa –Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (Dz.U. z 2018 r. poz. 1668 ze zm.).
Federacja (nie mylić z konsolidacją) pozwala zachować tożsamość i odrębność formalno-prawną uczelni wchodzących w jej skład. To jedna z istotnych zalet takiej formy współdziałania. Do tej pory uczelnie miały bowiem do wyboru: dokonać pełnego połączenia albo działać w oparciu o luźne porozumienia zawierane ad hoc, które wymagały każdorazowego opracowywania od początku zasad współdziałania.
Reklama
Jedne z pierwszych uczelni, które podjęły kroki w kierunki federalizacji, to Warszawski Uniwersytet Medyczny i Uniwersytet Warszawski, które pod koniec ubiegłego roku podpisały w tej sprawie list intencyjny. Szkoły wyższe zamierzają realizować razem projekty naukowe, prowadzić wspólnie wybrane zajęcia dydaktyczne, umożliwić studentom i pracownikom uczelni partnerskiej korzystanie ze swojej infrastruktury. Początek działalności tej federacji ma nastąpić 1 października 2019 r.
Z kolei od lipca formalnie działalność rozpoczęła federacja naukowa wspominanych uczelni niepublicznych. Jednostką z nią stowarzyszoną jest również Wyższa Szkoła Bankowa w Toruniu.
Profesor Marcin Kalinowski, prezydent federacji naukowej WSB-DSW, wskazuje, że celem jest połączenie potencjału naukowego wszystkich uczelni.
Jak bowiem podkreśla, posiadają one możliwości poparte uprawnieniami doktorskimi w kilku dyscyplinach naukowych, takich jak ekonomia i finanse, nauki o zarządzaniu i jakości, pedagogika, językoznawstwo czy nauki o komunikacji i mediach oraz uprawnieniami habilitacyjnymi w zakresie dyscypliny pedagogika.
– Wspólnie uczelnie są w stanie osiągnąć znacznie więcej niż jako pojedyncze podmioty, co jest szczególnie istotne w relacjach międzynarodowych. Dzięki takiej synergii możliwe będzie zawieranie partnerstw zagranicznych w zakresie prac badawczych – wskazuje prof. Marcin Kalinowski.
Połączenie ich sił ma przełożyć się także na jakość badań naukowych.
– Biorąc pod uwagę rozproszenie terytorialne uczestników federacji (kilka miast w Polsce), nowa formuła pozwoli na tworzenie prac naukowych przez zespoły składające się z przedstawicieli różnych ośrodków badawczych – wyjaśnia prof. Kalinowski.
Jak wskazuje, obecnie konstytuują się struktury nowej jednostki organizacyjnej, a w najbliższym czasie rozpoczną się prace nad wspólnymi projektami naukowymi w kluczowych dla tej grupy uczelni dyscyplinach.