Jesteśmy z nauczycielami, ale przede wszystkim jesteśmy z uczniami - podkreśliła w piątek minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Jesteśmy cały czas w dialogu, ale prosimy nauczycieli, byśmy rozmawiali spokojnie, w miejscach do tego przeznaczonych - zaapelowała.
Reklama

Szefowa MEN podczas apelu, który wygłosiła do nauczycieli w związku z zapowiadanym strajkiem w oświacie, zapewniła, że resort chce rozmawiać o kształcie wynagrodzeń. "Chcemy rozmawiać o tym, jak wynagrodzenia i ich struktura powinna się kształtować" - przekonywała.

"Jesteśmy cały czas w dialogu" - zaznaczyła. Zwróciła się też do nauczycieli o to, by rozmawiać spokojnie i w miejscach do tego przeznaczonych, jakim jest na przykład Rada Dialogu Społecznego.

Zalewska powiedziała, że do MEN i do kuratorów oświaty przychodzą "setki maili" od rodziców i uczniów, którym emocje związane ze strajkiem słyszane w mediach i na szkolnych korytarzach "przeszkadzają w tym, by myśleć spokojnie o egzaminach".

"Jesteśmy z nauczycielami, ale przede wszystkim jesteśmy z uczniami" - podkreśliła minister. "Bądźmy razem z dziećmi. Bądźmy z nimi przy egzaminach. Rozmawiajmy" - zaapelowała do nauczycieli.

"Dzieci mają spokojnie się uczyć, realizować podstawy programowe, mają spokojnie zdawać egzaminy. Wszystkim nam zależy na ich przyszłości" - wskazała Zalewska.

"Drogie koleżanki i koledzy, dla miliona uczniów nadchodzi wyjątkowy czas, to najważniejsze dla nich egzaminy. Centralna Komisja Egzaminacyjna jest przygotowana do przeprowadzenia egzaminów, w szkołach powołano już zespoły nadzorujące" - powiedziała minister.

"Zwracam się do wszystkich nauczycieli z prośbą o to, by przy swoich uczniach, dzieciach byli. By razem z nimi emocjonowali się tylko i wyłącznie tym, że trzeba jak najlepiej napisać egzamin" - zaapelowała.

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego w ramach prowadzonego sporu zbiorowego. Potrwa ono do 25 marca. Odbywa się we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi w ramach sporu zbiorowego zakończono etap mediacji, nie osiągając porozumienia co do żądania podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o 1 tys. zł. Jeśli taka będzie wyrażona w referendum wola większości, strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia.

Oznacza to, że jego termin może się zbiec z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami zewnętrznymi: 10, 11 i 12 kwietnia ma się odbyć egzamin gimnazjalny, a 15, 16 i 17 kwietnia – egzamin ósmoklasistów. Matury mają się rozpocząć 6 maja.

Z kolei w czwartek oświatowa "Solidarność" zapowiedziała, że jeżeli postulaty pracowników oświaty nie zostaną uwzględnione przez rząd, od poniedziałku rozpoczną protest głodowy. Decyzja o proteście głodowym zapadła podczas czwartkowego nadzwyczajnego posiedzenia Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" w Krakowie. Jak dotąd udział w głodówce, której miejscem będzie budynek kuratorium oświaty w Krakowie, zadeklarowało kilka osób