Nauczyciele pokazują swoje wynagrodzenia. Daleko im do średnich podawanych przez MEN

autor: Karolina Nowakowska10.01.2019, 07:00; Aktualizacja: 10.01.2019, 07:24
Wynagrodzenia nauczycieli

Wynagrodzenia nauczycieliźródło: Inne

Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało na swoim profilu na Facebooku dwie tabele dotyczące wynagrodzeń nauczycieli. Pod nimi znalazły się setki komentarzy nauczycieli, którzy zarzucają ministerstwu manipulację. Tłumaczymy jak wyglądają wynagrodzenia nauczycieli.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (237)

  • Wyżyny(2019-04-11 15:37) Zgłoś naruszenie 00

    Skąd zatem bierze dane GUS w temacie zarobków nauczycieli że 0,82 średniej krajowej ?

    Odpowiedz
  • George(2019-04-10 00:04) Zgłoś naruszenie 00

    Tak na moje oko to te kwitki są nieco niekompletne a dopisanie mazakiem pewnych rzeczy to już w ogóle jest jakas porazka. Jak im tak żle to za dorabianie po lekcjach na korepetycjach od 50zł/godz do już nie wiadomo ile zgłaszanie do skarbówki tego typu usług i opodatkowania przez założenie kas fiskalnych.

    Odpowiedz
  • Jan(2019-04-09 19:20) Zgłoś naruszenie 10

    Na paskach są kwoty netto. Obok podaję orientacyjne brutto i niektóre dodatki o których „zapomniano”. 24 lata pracy, nauczyciel dyplomowany 2612 zł BRUTTO OK. 3700 + 310 (roczna 13-nastka - 1 pensja - rozłożona na 12 miesięcy) + zasiłek urlopowy (1 x w roku - ok. 900 zł. netto) + 1 czy 2 razy w roku na święta zasiłki z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych oraz ewentualne dodatkowe świadczenie na wakacje dzieci. Razem ok. 4100 brutto miesięcznie (NETTO ok. 3000 zł.). 16 lat pracy, nauczyciel mianowany 2137 zł. Z WYMIENIONYMI WYŻEJ DODATKAMI OK. 2500 zł. NETTO. Brutto ok. 3600. 9 lat pracy, nauczyciel mianowany 1930 zł JAK WYŻEJ - ok. 2230 zł. miesięcznie NETTO. (3150 BRUTTO) Te kwoty są po odtrąceniu na przyszłą emeryturę i zasiłki chorobowe, wypadkowe i rentowe. To też kosztuje, ale czasami się choruje, akiedyś pójdzie na emeryturę. . TERAZ JESZCZE DOSZŁY ZASIŁKI 500+ na dzieci, o czym ja wcześniej nie mogłem nawet marzyć. Jest to oczywiście niewystarczająco, ale jak się podaje swoją pensję to trzeba o wszystkim pamiętać.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dew(2019-04-09 11:43) Zgłoś naruszenie 01

    Niestety nauczyciele zapominają o jednym, że każdy z nas był kiedyś uczniem i niestety każdy doświadczył jacy to oni są "zaangażowani" i się "poświęcają". Tyle niesprawiedliwości ile doświadczyłam w szkole to chyba nigdzie już nie doświadcze.

    Odpowiedz
  • informacja nie pełna(2019-04-09 10:23) Zgłoś naruszenie 60

    Plus KORKI o tym zapomnieli?

    Odpowiedz
  • MEN daje miliony na prywate kolesi(2019-04-09 10:07) Zgłoś naruszenie 00

    Systemowa zmiana dotyczaca oświaty powinna polegać na wzmocnieniu oświaty państwowej. Rządy celowo obniżały poziom szkół i zarobków nauczycieli, żeby dorabiali się na dotacjach wszyscy kolesie, którzy pozakładali szkoły niepubliczne "Kolegium Jagiellońskie to niepubliczna uczelnia rodzinna prof. Grzegorza Górskiego, toruńskiego adwokata, byłego radnego PiS i w latach 2011–2014 członka Trybunału Stanu. Górski jest w niej obecnie rektorem, jego żona – kanclerzem (zajmuje się finansami) a córka – wicerektorem (wchodzą w skład Senatu uczelni)" - czytamy w "Rzeczpospolitej". Prof. Grzegorz Górski twierdzi, że w 2017 r. zlecenie przeprowadzenia studiów podyplomowych dla nauczycieli uczelnia otrzymała w efekcie konkursu, a toruńska uczelnia "została wybrana jako jedna z dwóch, spośród kilkunastu propozycji". "Górski podkreśla także, że od listopada 2014 roku nie jest członkiem Prawa i Sprawiedliwości, podobnie jak nikt z jego rodziny" - pisze dziennik.

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2019-04-09 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Opinia która sama za siebie mówi...:pisze Ada.:"..Pracowałam kiedyś jako nauczyciel. Wydawało mi się że to bardzo ciężka praca. Wszystkie "panie" w pokoju nauczycielskim też tak uważały i namawiały mnie na zmianę zawodu ("Jesteś jeszcze młoda, uciekaj stąd, tu jest ciężko i mało płacą".) Posłuchałam... Skończyłam podyplomowe i trafiłam do sektora przedsiębiorstw prywatnych. Dziennie 8 godzin pracy i ustawy do czytania w domu, PO PRACY. Żadnej opieki socjalnej, żadnych "wczasów pod gruszą", żadnej trzynastki... Goła pensja. Urlop... z wielką ła ską a najlepiej chodzić do pracy, ale wpisać że był urlop... Żadna z tych osób, które namawiały mnie na zmianę zawodu nie znała innej pracy... Wiele z nich trafiło do szkolnictwa, bo coś im w życiu nie wyszło. Pracują bez pasji i bez zaangażowania. Tylko nieliczni powinni dostać podwyżkę. --Ada

    Odpowiedz
  • zapytanie tylko(2019-04-09 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    w grudniu i styczniu było dużo wolnego :)) a to wpływa na pensje!?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gonia(2019-04-09 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    TRZY MIESIĄCE WOLNEGO -100% PŁATNEGO MOŻE KONTRAKT ZA PRACĘ ZA GODZINY???

    Odpowiedz
  • abc(2019-04-08 23:08) Zgłoś naruszenie 10

    Czy nauczyciele pokażą swoje deklaracje podatkowe? Jedynym miarodajnym wynagrodzeniem, jest to ujęte w PIT. Podawanie wynagrodzenia bazowego bez podawania innych składowych stanowi wprowadzanie w bład.

    Odpowiedz
  • oburzona(2019-04-08 21:22) Zgłoś naruszenie 00

    Matka mojego męża była nauczycielką,zawodem tym parała się matka mojej przyjaciółki.I kilka innych znajomych osób. Delikatnie rzecz ujmując nie przemęczały się. Ich kompetencje oraz gros nauczycieli, których spotkałam na swojej drodze oraz tych, których spotyka moja córka, wołały i wołają o pomstę do nieba. Nauczanie kończy się tym, że siedzę z moją córką wieczorami i tłumaczę jej ułamki czy programowanie, bo nauczyciel nie potrafił przekazać wiedzy lub się mu nie chciało. Nie dostaję za nie swoją pracę żadnego wynagrodzenia. Wcześniej robiła to moja mama i też choćby ułamka pensji nauczycielskiej za to nie dostała. Wiem, że zaraz pojawią się wpisy sfrustrowanych nauczycieli, którzy uważają, że są dobrzy, zarobieni, etc. I może są, ale niestety wielu ich współpracowników to "spady", które nadludzkich wysiłkiem sił ukończyły studia. Jestem za podwyżkami, ale najpierw konieczna jest zmiana całego systemu. Karta nauczyciela do wyrzucenia, kontrolowane godziny pracy, brak tylu dni wakacji, etc. W obecnym systemie nie godzę się na finansowanie podwyżek z moich podatków .

    Odpowiedz
  • Robotnik(2019-04-08 19:16) Zgłoś naruszenie 00

    ............Dzisiaj w pracy rozmawialiśmy w trakcie przerwy śniadaniowej o strajku nauczycieli. Grupa była naprawde wielka i reprezentatywna.Wszyscy pracownicy a było Ich dużo i starych i młodych byli zgodni , a żaden nie miał innego zdania., "Najpierw zmusić Ich do pracy przez 42h tygodniowo jak my pracujemy ,często z sobotami i świętami na wszystkich zmianach -płacić nadgodziny jeżeli je wykonują-, to nie muszą być lekcje, niech dyktanda też sprawdzają w szkołach ,Obecnośc na podstawie listy lista obecności wejść i wyjść a potem można rozmawiać o Ich godnych placach. Konferencje sympozja ,szkolenia i uprawnienia tak jak u nas. Nic gorzej ,nic lepiej art 155 KP ze znaczkiem3.., Nauczyciele maja szacunek ale są zbyt rozpuszczeni.

    Odpowiedz
  • wnerw(2019-04-08 12:32) Zgłoś naruszenie 00

    W jakich krajach? Francja, Niemcy, Holandia, Hiszpania a może W.Brytania lub USA. Chyba kierunki się wam pomyliły bo taka sytuacja ma miejsce ale na wschodzie czyli Białoruś, Ukraina, Kazachstan itp...

    Odpowiedz
  • ela(2019-04-08 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciele ciągle narzekają. Trzeba po prostu zlikwidować relikt komunizmu jakim jest karta nauczyciela,podwyższyć im zarobki i niech pracują tak jak wszyscy 40 godzin tygodniowo.Na emeryturą też powinni przechodzić w wieku 60 kobiety,65 mężczyżni,prawda?

    Odpowiedz
  • Dodek(2019-04-08 09:49) Zgłoś naruszenie 20

    Chciałbym aby nauczyciele zaczęli pokazywać swoje roczne PIT-y , a nie fragmenty wydruków tzw. pasków z otrzymywanych wynagrodzeń. Mam wiarygodne dane , że kwoty na PIT-ach znacznie się różnią od podawanych przez strajkujących nauczycieli wynagrodzeń.

    Odpowiedz
  • asd(2019-04-08 09:19) Zgłoś naruszenie 00

    Dobra kasa powinna być dla dobrych nauczycieli, gdzie nauczyciel ma wyniki i potrafi przekazać wiedzę. Niech zarabia i 8 tyś, byleby dzieci i młodzież zdawała egzaminy. Obecnie jest to tragedia, wiem, że są różni nauczyciele, tak jak różni pracownicy, ale większość jest bierna i nie chce im się uczyć, albo nie potrafią, nie mają motywacji, bo z drugiej strony zarabiając mało nie chce im się dawać od siebie więcej. Zamknięte koło. Inna strona medalu to ta durna reforma szkolnictwa, przeprowadzona w expresowym tępię, po co ? Czy ktoś w ogóle myślał o dzieciach gdy to projektował ? Czy dał czas na przygotowanie się i dzieciom i nauczycielom ?

    Odpowiedz
  • KSIĘGOWA(2019-04-08 08:56) Zgłoś naruszenie 10

    Fajnie, super... Ja też bym chciała zarabiać 2600 netto za pół etatu, a nawet mniej niż pół etatu, bo nauczyciele pracują tygodniowo 18 godzin a inni - 40. do tego wakacje, święta, ferie itd. Może dajmy im jeszcze wolne poniedziałki i środy?

    Odpowiedz
  • kajek(2019-04-07 11:55) Zgłoś naruszenie 10

    Dlaczego nauczyciele nie pokazali, za ile godzin pracy przy tablicy maja wynagrodzenie, wypłacane 1 każdego miesiąca? Dlaczego nie ujawnili swojego wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe, wypłacane 28 dnia miesiąca? Nauczyciel kontraktowy ma 3380 zł stawki zasadniczej i do tego niech doda wysługę, lat, dodatki za wychowawstwo i inne dodatki oraz wszystkie godziny ponadwymiarowe, za które bierze wysokie wynagrodzenie i nie tylko w swojej szkole ale również w innych szkołach. Czy za to wszystko,co ukrywają nauczyciele, miesięczne wynagrodzenie to tylko 2.600 zł? Nauczyciele to zakłamana, pazerna na pieniądze ,,kasta,, Jak dyplomowany nauczyciel z 26 letnim stażem pracy pobiera tylko 2.612 zł, jeżeli stawka zasadnicza nauczyciela dyplomowanego w 2019 roku wynosi 5.603 zł za 75 godzin miesięcznie i jest to stawka ,,goła,,bez innych dodatków.

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-04-07 09:39) Zgłoś naruszenie 00

    PITa, PITa dajcie, a nie losowe paski...

    Odpowiedz
  • jeronimo(2019-04-06 21:22) Zgłoś naruszenie 00

    My Panie kasjerki z Biedronki informujemy że nie będziemy obsługiwały nauczycieli, którzy nas nie doceniają, żeby odczuli brak zrozumienia; że naszym dzieciom odmawiają edukacji, obrażają nasz zwód, żeby odczuli, jak to jest być cały dzień w pampersie . Nie może nauczyciel zarabiać więcej niż my za 12h na kasie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane