Z programu wsparcia dla czasopism naukowych będą mogły skorzystać także uczelnie, instytuty badawcze i instytuty naukowe Polskiej Akademii Nauk.
Warunkiem jest prowadzenie działalności wydawniczej, która jest wyodrębniona z ich głównej działalności o charakterze niegospodarczym – wyjaśnia Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW).
To reakcja na pojawiające się krytyczne głosy dotyczące rozporządzenia przygotowanego przez resort programu. Ma on wesprzeć finansowo periodyki mające ambicję wejść do międzynarodowego obiegu.
Reklama
Projekt zakłada, że minister będzie przyznawał wybranym wydawcom – na ich wniosek – pieniądze na działania służące poprawie jakości czasopism naukowych nieujętych w międzynarodowych bazach. Wszystko po to, aby mogły zadbać o wyższy poziom merytoryczny publikowanych artykułów i tym samym zaistnieć na arenie międzynarodowej.
Pieniądze będą mogły zostać przeznaczone na rozwój praktyk wydawniczych i edytorskich, w tym m.in. na pokrycie kosztów zakupu licencji na oprogramowanie do zarządzania pracami edytorskimi i wydawniczymi, programów antyplagiatowych, szkolenia redaktorów, utworzenie nowych stron internetowych czasopism lub zmiany w obecnie funkcjonujących, weryfikacji i korekty artykułów naukowych czy kupna niezbędnego sprzętu.

Reklama
Środowisko naukowe kwestionowało jednak adresowanie wsparcia jedynie do przedsiębiorców.
– Pomocą finansową powinny zostać objęte także czasopisma wydawane przez uczelnie, instytuty naukowe, placówki kulturalne i towarzystwa naukowe, które nie są przedsiębiorcami – wskazywał w opinii do programu Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej.
W podobnym tonie wypowiadał się też ruch Obywatele Nauki (ON).
– Postulujemy zapisanie w rozporządzeniu, że uprawnionymi podmiotami do udziału w programie są również uczelnie publiczne, instytuty badawcze oraz instytuty PAN – czytamy w opinii ON.
Ministerstwo odniosło się do tych zastrzeżeń. Tłumaczy, że warunki wsparcia muszą być zgodne z zasadami wynikającymi z prawa Unii Europejskiej. Z tego względu w projektowanym rozporządzeniu w sprawie pomocy de minimis w ramach programu „Wsparcie dla czasopism naukowych” zawarto wskazanie, iż jest on skierowany do przedsiębiorstw w rozumieniu art. 1 załącznika I do rozporządzenia Komisji (UE) nr 651/2014 z 17 czerwca 2014 r.
Odesłanie do definicji zawartej w unijnym akcie prawnym oznacza, że beneficjentami programu będą mogły być wszystkie podmioty prowadzące działalność gospodarczą w zakresie wydawania czasopism naukowych, bez względu na ich status i formę prawną czy też sposób finansowania.
Dlatego ministerstwo wskazuje, że program wsparcia dla czasopism nie jest skierowany wyłącznie do podmiotów działających komercyjnie, ale do wszystkich prowadzących działalność wydawniczą, będących wydawcą w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo prasowe (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2173).
Zgodnie z art. 8 ust. 1 tego aktu wydawcą może być osoba prawna, fizyczna lub inna jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, w szczególności organ państwowy, przedsiębiorstwo państwowe, organizacja polityczna, związek zawodowy, organizacja spółdzielcza, samorządowa i inna organizacja społeczna oraz kościół i inny związek wyznaniowy.
– Tak szerokie definicje przedsiębiorstwa i wydawcy pozwalają na zaliczenie do grona potencjalnych beneficjentów programu bardzo wiele podmiotów o różnym statusie, w tym uczelni, ich jednostek organizacyjnych, instytutów badawczych, instytutów naukowych Polskiej Akademii Nauk czy stowarzyszeń. Muszą jedynie prowadzić działalność wydawniczą, która jest wyodrębniona z ich głównej działalności o charakterze niegospodarczym – wskazuje MNiSW. ©℗
Etap legislacyjny
Projekt rozporządzenia został skierowany do konsultacji