Aplikacja sędziowska i prokuratorska krótsza o 14 miesięcy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz15.01.2014, 07:21; Aktualizacja: 15.01.2014, 11:40
Książki

575 aplikantów szkoliła Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury na przełomie lat 2012/2013źródło: ShutterStock

Kandydaci na sędziów i prokuratorów nie będą musieli odbywać aplikacji ogólnej. Po zdaniu wstępnego egzaminu rozpoczną trwającą 36 miesięcy aplikację specjalistyczną. Takie zmiany zaproponował Senat w projekcie nowelizacji ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz.U. z 2009 r. nr 26, poz. 157 z późn. zm.).

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Szymek Krusz(2014-01-15 08:05) Zgłoś naruszenie 00

    Czy mi się wydaje, czy to powrót do poprzedniego systemu aplikacji?

    Odpowiedz
  • i(2014-01-15 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    To są „problemy” zastępcze choć może ważne dla bardzo niewielkiej grupy ludzi, ale w praktyce część spraw toczy się nawet w tajemnicy dla stron i wbrew woli stron, nie wiedzą, czy wydano i kiedy nakaz z., nie składają żadnych wniosków w toku itp., nie są o niczym informowani-wystarczy jedno zdanie i nic się nie dzieje, to jest większy problem,

    Odpowiedz
  • Damian(2014-01-15 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Mam pytanie: jak zostanie rozwiązana kwestia kiedy to dla aplikanta nie będzie wolnej posady w sądzie czy prokuraturze przy jednoczesnym zakazie podejmowania pracy zarobkowej za wyjątkiem pracy o charakterze naukowym (obecnie obowiązujący zakaz)? Obecne stypendium pozwala na utrzymywanie się w czasie nauki i odbywania obligatoryjnych praktyk.

    Odpowiedz
  • Sprawiedliwiusz(2014-01-15 15:06) Zgłoś naruszenie 00

    Nie sądzę ażeby sądy płaciły więcej jak 1600 zł., to jest tyle ile pozostałym urzędnikom, których status nie jest szczególnie regulowany w usp. Z tymi urzędnikami zrównany był poprzednio status aplikanta na etacie a nie z zarobkami asystenta, które były wyższe. Poza tym, taki etatowy aplikant w pierwszym roku aplikacji, to dla sądu nie taki wielki pożytek, więc pewnie będzie to kwota ok. 1200 zł, tj. tyle ile urzędnikom-stażystom. W drugim i trzecim roku można już od niego wymagać tyle co od asystenta co do ilości i jakości pracy, ale jednak nie jest asystentem więc nie może dostać tyle samo.

    Odpowiedz
  • m(2014-01-16 15:12) Zgłoś naruszenie 00

    Ja zwracam uwage na ten istotny fakt iż sędziowie,prokuratorzy,adwokaci musza miec wyzszy wspolczynnik inteligencji niz reszta narodu.Musza miec cos takiego jak doswiadczenie,albo przynajmniej powinni,lecz nie wykonalne byc prawnikiem zawodowym z toga uczac sie czynnie az tyle lat zagranica.Osoba,ktora bezposrednio nie zda egzaminu np.adwokackiego po studiach prawniczych moze byc co najwyzej radca w zakladzie pracy.Do sadu ona nie wejdzie.

    Pierwsza lepsza historia z zycia:siedzi mecenas 40 pare lat i jego klient 20 paroletnii,ktory mowi do niego :o jaki pan tatuskowaty panie mecenasie,tak dlugo sie pan uczyl,to moze pan jakis nie ten teges, he?? I ja jezdze wypasiona bryka ,a pan zwyklym starym autem...za tanioche lub w leasing...Pan jest za malo kumaty by mnie wybronic.Wyuczony pan jest (a tytuly naukowe chlop mia),ale za malo "kumaty",,,

    Strasznie glupia sytuacja.W zasadzie nie powinno do niego w ogole dojsc.A zeby uniknac takiego stanu rzeczy prawnikow od razu po studiach dopuszcza sie do egzaminu zawodowego,by nie byli uwazani za mniej inteligentnych czy uzdolnionych w zawodzie i godnych zaufania.Tak wiec TYTUL ZAWODOWY daje sie za zdany egzamin,a PRAWO WYKONYWANIA ZAWODU za odbyty staz,ale jako adwokat.

    Podobnie z prokuratorami.Z sedziami bywa roznie w roznych panstwach,tu wiek moze dzialac na korzysc.

    Na terenie UE absolwenta prawa,ktory nie potrafi zdac od razu egzaminu zawodowego po studiach bez zadnych innych wymogow okresla sie jako niezdatnego do zawodu.Ma co najwyzej 2 podejscia.

    IQ=wiek umyslowy/wiek kalendarzowy.I tego sie trzymajmy jednak.Papier wszystko przetrzyma jak glosi przyslowie,a klient czy sala sadowa niekoniecznie.

    Warunkiem jest oczywiscie realne dopuszczenie do egzaminu,ktorego w Polsce nie ma bez stazow i odbycia aplikacji,czyli straty czasu,tak wiec nie da sie ocenic przydatnosci do zawodu kandydatow obiektywnie.

    Odpowiedz
  • bida z nędzą i starzeniem się(2014-01-16 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    wiekszosc adwokatow beda to ludzie z naboru po 2005 roku.Nie kazdy mial szczescie urodzic sie tak by nie stracic czasu.

    I po co bronic prawnikom dostepu do egzaminu za ich pieniadze skoro i tak musza praktykowac 1-3 lata u kogos zagranica by zalozyc wlasna kancelarie?

    Przeciez taka osoba nie jest nieuczciwa konkurencja.Wszyscy ci,ktorzy nie potrafia samodzielnie zdac egzaminu powinni moc zapisac sie na korepetycje w izbach na platne zajecia,dzisiaj zwane aplikacja,a nie zdawac jakis egzamin wstepny ...

    Polacy maja kompletnie przechlapane...

    Odpowiedz
  • w ogole(2014-01-16 17:17) Zgłoś naruszenie 00

    Takie rozwiazanie jest mozliwe wylacznie dla osob do 2 lat od ukonczenia studiow prawniczych.Wszystkie osoby,ktore przez wiele lat nie podjely prob zdawania na aplikacje badz nie zdaly musza odbywac aplikacje gdyz wg.standardow zawodu prawniczego sa za malo zdolne by byc prawnikami lub nie chca nim byc,

    Odpowiedz
  • wjw(2014-01-15 18:01) Zgłoś naruszenie 00

    Będzie jeszcze więcej niedouczonych funkcjonariuszy państwa.
    I może o to autorom pomysłu chodzi.

    Odpowiedz
  • Witalis(2014-01-16 00:13) Zgłoś naruszenie 00

    A ja bym oczekiwał, żeby działał mechanizm promujący dostęp do wykonywania zawodów sędziów i prokuratorów ludzi o nieprzeciętnej inteligencji, wysokiej kulturze prawnej i niewątpliwie uczciwych.
    Sama długotrwałość aplikacji, czy innej formy szkolenia, tego nie gwarantuje. Wręcz przeciwnie, długotrwałość siedzenia w przepisach pozbawia inteligencji, kultury oraz separuje od normalnych relacji społecznych. Jest tak, niezależnie, czy komuś to się podoba, czy nie.
    Brakuje zatem gwarancji zapewnienia aplikntom, a potem sędziom i prokuratorom, odpowiedniego komfortu pracy, poznawania relacji mędzyludzkich spoza środowisk prawniczych, i czegoś, co tych ludzi uczyłoby poszanowania dla innych.

    Odpowiedz
  • Student(2014-01-15 10:21) Zgłoś naruszenie 01

    Szukają taniej siły robotniczej, za najniższą krajową. Przecież to absurd, dojedzie do tego że prokurator będzie zarabiał 2.5 bo przecież jest młody i głupi. Komuś się w głowie namieszało, żeby szukać oszczędności na wymiarze sprawiedliwości!

    Odpowiedz
  • marta(2014-01-15 09:55) Zgłoś naruszenie 01

    Co się dzieje , że sędziami , prokuratorami stają się ludzie łamiący prawo? Aroganccy, stronniczy? Nie czytający nawet akt sprawy , działający na szkodę społeczną? Z rozprawy robiący kompletny bałagan?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane