Trzeba załatać lukę w systemie i tak zaktualizować dane, aby do centralnego wykazu ubezpieczonych trafiło 1,3 mln najmłodszych Polaków, którzy nie mają dziś do tego tytułu.
Publikacja: 23 lutego 2012, 07:01 Aktualizacja: 23 lutego 2012, 08:23
Rodzice nie zgłaszają dzieci do ubezpieczenia zdrowotnego. W efekcie 1,3 mln najmłodszych obywateli nie ma tytułu ubezpieczonego. Wprawdzie do leczenia dzieci do 18 roku życie zobowiązuje służbę zdrowia konstytucja, ale lekarze nie zawsze wiedzą, co w takim przypadku robić. Teraz ta luka ma zostać naprawiona.
Sprawa wyszła na jaw przy pracach nad nowelizacją ustawy wprowadzającej centralny wykaz ubezpieczonych – ma on być głównym źródłem informacji dla lekarzy o tym, czy pacjent ma prawa do świadczeń zdrowotnych w NFZ. Od września dzięki dostępowi do CWU służba zdrowia ma to robić online. Problem w tym, że wykaz nie jest kompletny. Największa nieścisłość to właśnie „zagubione” 1,3 mln dzieci.
Jak tłumaczy ustawodawca: „Mimo obowiązku zgłoszenia do ubezpieczenia, rodzice lub opiekunowie prawni bardzo często nie zgłaszają ich NFZ. W konsekwencji, w CWU dzieci te nie mają tytułu ubezpieczonego, a świadczenia im udzielone finansowane są z budżetu państwa”.
Pracownicy NFZ zapewniają, że dzieci te będą leczone: po wpisaniu ich numeru PESEL do centralnego wykazu ubezpieczonych będzie pojawiało się zielone światło, czyli będą miały prawo do wizyty u lekarza i otrzymania recepty z refundacją. Jednak nowelizacja prawa zobowiązuje Fundusz do uporządkowania danych.
– To będzie zadanie NFZ, by nieprecyzyjne dane z CWU uzupełnić. Jest to w interesie Funduszu, by wiedział, z jakiego źródła ma płynąć finansowanie konkretnych pacjentów – mówi Artur Koziołek, rzecznik prasowy resortu cyfryzacji. Pacjenci z tytułem ubezpieczonego są leczeni z budżetu NFZ, czyli składek zdrowotnych. Osoby, które tego tytułu nie mają, są leczone za pieniądze z budżetu państwa.
Nowelizacja daje możliwość zgłoszenia dziecka do ubezpieczania przez oboje rodziców: gdy jedno utraci pracę i tym samym podstawę do ubezpieczenia siebie i dziecka, to byłoby ono automatycznie ubezpieczone ze składek drugiego. A dziecko do 3. miesiąca życia, które jeszcze nie ma PESEL, będzie elektroniczne potwierdzane na podstawie numeru PESEL rodzica.
Kolejną zmianą jest zaostrzenie przepisów co do uprawnień dziadków. – Zdarzają się nadużycia. Rodzice mieszkają za granicą i aby zaoszczędzić na leczeniu dziecka, wysyłają je do Polski, gdzie jest rejestrowane przez dziadków – mówi Andrzej Strug, dyrektor departamentu informatyzacji w NZF. Dziadkowie mają mieć prawo do rejestracji dziecka w wyjątkowych okolicznościach, np. gdy są jego prawnymi opiekunami. Za brak rejestracji ustawa nie przewiduje sankcji.
OPINIA
ZUS też ma niepełne dane
Krzysztof Nyczaj, Krajowa Izba Gospodarcza
Zapełnienie tej luki w CWU może nie być takie proste. Teoretycznie powinno wystarczyć, by NFZ uaktualnił dane w oparciu o ZUS, ale praktycznie także w ZUS-ie nie wszystkie dzieci muszą być zarejestrowane przez pracodawców rodziców. A więc fundusz będzie musiał na bieżąco, gdy dzieci będą trafiać do lekarza, apelować o rejestrowanie ich w systemie. Jednak leczenie dzieci nawet bez tytułu do ubezpieczenia nie będzie zagrożone – bo wystarczy ich PESEL wskazujący, że są niepełnoletnie, aby były uprawnione do bezpłatnej opieki medycznej.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna

1: Ja z IP: 148.81.190.* (2012-02-23 08:42)
Proszę bardzo ile osób nieubezpieczonych w NFZ. Pozdrowienia dla pana Jacka Żakowskiego, który od stycznia opowiadał bajki;
2: sgdh z IP: 79.184.180.* (2012-02-23 08:56)
Proszę wskazać art. konstytucji mówiący o tym, że do leczenia dzieci do 18 roku życie zobowiązuje służbę zdrowia konstytucja.
3: Jasiu 54 z IP: 83.238.241.* (2012-02-23 10:31)
Przecież to proste: system PESEL przekazuje do systemu NFZ np. raz w tygodniu wszystkie nowoutworzone PESELE dzieci pow. 3 miesiąca życia. I tyle. Proste?
Ale zapewne oba systemu są niekompatybilne...
I wtedy urzędnicy między jedną kawa a drugą moga "przeklepać" kilka PESELI - tylko pomysleć!!!
4: NFZ z IP: 194.50.61.* (2012-02-23 16:58)
Panie Klaro, tytuł artykułu jest nieuczciwy. Dzieci nie są "zgubione w NFZ". Wie Pani o nich właśnie z NFZ. Dostajemy ich dane z Pesela (pozdrawiam Jasia54 - pomyśleliśmy).
Problemem, ale z punktu widzenia dzieci i ich rozdziców całkiem nieistotnym, jest to, że finansowanie świadczeń tych dzieci odbywa się z budżetu a nie ze składki ubezpieczeniowej. Jeżeli rodzice nie zgłoszą dziecka do ubezpieczenia, to skąd NFZ ma wiedzieć czyje to dziecko (w Peselu nie takiej informacji). Nie ma więc na razie żadnego powodu do podnoszenia napięcia.
Wszystkie dzieci mają zapewnione leczenie - a NFZ przejmuje na siebie decyzję, z jakich pieniędzy będzie za nie płacił. W pełni panujemy nad sytuacją :-)
5: Pesel z IP: 193.238.67.* (2012-02-23 21:51)
A nie prościej, by pesele do 18 lat były automatem pobierane z urzędu stanu cywilego, przy rejestacji trafiały by automatycznie do nfz i po co to całe zamieszanie !!!
6: NFZ z IP: 89.74.141.* (2012-02-23 22:49)
Do "Pesel":
Tak, prościej (również dla NFZ) - tylko niech politycy zapiszą to w ustawie i zdecydują przy tym, z jakiego źródła będą pochodzić pieniądze na opłacenie tych świadczeń.
7: pi z IP: 194.50.61.* (2012-02-24 06:58)
Do Jasiu 54 - raz w miesiącu;
żeby informować trzeba mieć wiedzę. Zgodnie e z art. 87 ust. 10 a. ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 z późń. zm.) "Do 10. dnia każdego miesiąca organ prowadzący centralną ewidencję PESEL przekazuje do centrali Funduszu w formie elektronicznej:
1) zbiór nowo nadanych w poprzednim miesiącu numerów PESEL..."