statystyki

A2 jeszcze długo tylko do Warszawy. Nikomu nie zależy na przedłużeniu trasy

04.07.2013, 07:20; Aktualizacja: 04.07.2013, 10:37
Przyszłość autostrady A2 na wschód od Warszawy jest bardzo niepewna

Przyszłość autostrady A2 na wschód od Warszawy jest bardzo niepewnaźródło: ShutterStock

Prace nad dokumentacją dla autostrady ze stolicy do Terespola mogłyby już trwać od 2 lat. Ale nic się nie dzieje, jakby nikomu nie zależało na przedłużeniu A2.

Reklama


Reklama


Przyszłość autostrady A2 na wschód od Warszawy jest bardzo niepewna. Decyzja środowiskowa dla 170-kilometrowego odcinka ze stolicy do Terespola została wydana w grudniu 2011 r., a do dziś minister transportu nie zlecił przygotowania dokumentacji do wniosku o pozwolenie na budowę. Ten musi zawierać decyzję środowiskową niemającą więcej niż cztery lata. Ponieważ procedura tworzenia dokumentacji trwa ok. trzech lat, eksperci alarmują, że dokumentacja może się zdezaktualizować.

– Nie ma podstaw do twierdzenia, że decyzja środowiskowa się zdezaktualizuje. Może ona zostać wykorzystana w ciągu czterech lat od uzyskania ostateczności, ale ten okres może zostać przedłużony do sześciu lat – odpowiada Mikołaj Karpiński, rzecznik Ministerstwa Transportu.

Jednocześnie podkreśla, że decyzja w sprawie systemu realizacji odcinka A2 na wschód od Warszawy nie została jeszcze podjęta. Dla resortu transportu priorytetem jest 150 km autostrady A1 z Tuszyna do Pyrzowic. W przypadku tej trasy jest aktualna dokumentacja środowiskowa i projektowa, a do wydania pozwolenia budowlanego potrzeba tylko uaktualnienia dokumentacji pod względem nowych norm hałasu. Ministerstwo przygotowało zmiany prawne mające umożliwić powołanie drogowej spółki specjalnego przeznaczenia, która wyemituje obligacje na budowę trasy, a następnie będzie je spłacać z opłat od kierowców.

Inaczej jest w przypadku A2 na wschód od Warszawy. Jak wynika z wyliczeń resortów finansów i transportu, w przypadku tej trasy nie można skorzystać z takiego samofinansującego się mechanizmu. Spodziewany ruch jest tu zbyt mały, żeby wpływy z opłat pozwoliły na spłatę inwestycji. Na 22-kilometrowym odcinku drogi krajowej nr 2 od miejscowości Zakręt (przy zjeździe na trasę lubelską) do Mińska Mazowieckiego jeździ co prawda 20 tys. pojazdów na dobę, ale to zbyt krótki dystans, by powołać spółkę celową. Na odcinku z Siedlec do granicy z Białorusią na trasie hula wiatr. W rejonie Terespola natężenie ruchu wynosi 3,5 tys. pojazdów na dobę, podczas gdy średnia dla całej Polski jest prawie trzy razy większa.

Dzieje się tak dlatego, że samochody ciężarowe jadące do Moskwy korzystają z trasy S8 przez Białystok, a potem kierują się na Ogrodniki i Litwę. Ponieważ Litwa i Polska znajdują się w Schengen, tiry nie muszą stać w kolejce do odprawy.

Rozważana jest więc budowa trasy z Warszawy do Mińska Mazowieckiego, który już ma obwodnicę autostradową, przez GDDKiA jako inwestora. Tylko że Bruksela nie pozwala beneficjentowi zarabiać na projekcie, w który pompuje granty. Czyli nie można byłoby pobierać opłat od aut jadących A2. Pojawił się więc pomysł, aby łącznik z A2 na terenie Warszawy (S2 Puławska – Zakręt) był budowany przy wykorzystaniu dofinansowania UE, bo ten odcinek i tak powinien być wyłączony z opłat. Z kolei fragment od Zakrętu do Mińska Mazowieckiego miałby powstać ze środków GDDKiA bez udziału Brukseli. Resort transportu ma przedstawić plany, kiedy w Brukseli zatwierdzone zostaną poziomy dofinansowania dla GDDKiA i zaakceptowane zostaną programy operacyjne.

Poza tym przeciwko A2 jest także polityka.

– Dopóki trwał będzie reżim Aleksandra Łukaszenki, nikt w sprawie A2 do granicy z Białorusią nie kiwnie palcem. Niewykluczone, że odcinek z Warszawy do istniejącej obwodnicy autostradowej Mińska Mazowieckiego powstanie w klasycznym modelu – usłyszeliśmy od eksperta zaangażowanego w planowanie inwestycji 2014–2020.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Reklama

  • Peewit(2013-07-22 13:53) Odpowiedz 00

    "Dzieje się tak dlatego, że samochody ciężarowe jadące do Moskwy korzystają z trasy S8 przez Białystok, a potem kierują się na Ogrodniki i Litwę. Ponieważ Litwa i Polska znajdują się w Schengen, tiry nie muszą stać w kolejce do odprawy." - super argumentacja ??!! Na Ogrodniki jest zakaz dla ciężarowych, a z Litwy to co? nie ma granicy w stronę Moskwy?

  • IVO(2013-07-04 11:17) Odpowiedz 00

    ŁUKASZEKA NA PREZYDENTA

  • majki(2013-07-04 09:01) Odpowiedz 00

    W naszym państwie, każdy ciągnie w swoją stronę. Bienkowska rozbudowuje Sląsk, który notabene chce autonomii, Nowak pcha pieniądze na niepotrzebne lotniska w trójmieście (Gdańsk, Gdynia a może niedługo i Kartuzy boc pzreciez i premier przyznaje sie do regionalizmów. Nie ma u nas myslenia pańtwowego, całościowego.
    Spychajac Polskę wschodnią na margines, rządzący kopią sobie groby i niech sie nie dziwią że w wyborach nikt na nich już nie zagłosuje. Bezczelnością jest argumentowanie swoich poczynań i ignorowaniem Polski wschodniej sytuacją na Białorusi - co ma piernik do wiatraka, drogi i inne inwestycje potrzebne są naszemu społeczenstwu a nie rezimowi Łukaszenkli.

  • gość(2013-07-05 08:00) Odpowiedz 00

    Przerażająca jest ta kombinacja co tu zrobić, żeby sciągać opłaty za przejazd nawet gdyby budowa była kilka razy droższa. Powstaje pytanie w czyim interesie działa rząd?

  • dfghnjgf(2013-07-05 08:08) Odpowiedz 00

    : tow gier z IP: 89.79.250.* (2013-07-04 20:19)
    a na odcinku Legnica-Lubawka, Kraśnik-Rzeszów czy 90% odcinka Szczecin- trójmiasto to jest duży ruch? jak tam się chce budowac to A2 też powinno być budowane minimum do Siedlec bez żadnego gadania

  • guru122(2013-07-04 09:28) Odpowiedz 00

    To niech zbudują tańszą ekspresówkę S2 z możliwością dociągnięcia jej w przyszłości do standardów autostrady. Jeśli będzie dobra droga, to użytkownicy na pewno się pojawią.

  • Marcin z Urzędowa(2013-07-04 14:22) Odpowiedz 00

    TOTALNA KOMPROMITACJA PO. Więcej na was nie zagłosuję.

  • htdregb(2013-07-06 08:07) Odpowiedz 00

    truck_driver z IP: 178.181.219.* (2013-07-05 23:17)
    jednojezdniowa ekspresówka jest beznadziejna jak bedzie jechało 5 tirów to i tak sie ich nie wyprzedzi

  • tow gier(2013-07-04 20:19) Odpowiedz 00

    po prostu nie ma kasy sa inne wazniejsze inwestycje może ten kawałek do mińska dociągną jak bedzie cała pow żeby nie było dziury ale dalej mały ruch ale docelowo pewnie powstanie po prostu kwestia czasu i tyle

  • Wkur...iony(2013-07-04 20:40) Odpowiedz 00

    Przypominam, że DK18 nie została przebudowana do parametrów autostrady A18 od 1945 roku, więc A2 może czekać kolejne 70 lat :D

  • dajan55(2013-07-06 14:41) Odpowiedz 00

    Nie wiem czy to gdybanie niezorientowanego dziennikarza czy polityczna sprawa !?. Jedno wiem na pewno - zbudujcie tę drogę nawet jako S - kę do Mińska Maz. - na tym odcinku zaręczam wam - jest bardzo potrzebna !!!. Na Łukaszenkę nie zwracajcie na razie uwagi - zróbcie coś wreszcie dla naszych - polskich kierowców !!!. Nie wymyślajcie przeszkód których NIE MA - chyba że polskie zwykłe NIEDASIE !!!

  • truck_driver(2013-07-05 23:17) Odpowiedz 00

    Wobec tego , niech zbudują do Siedlec 2 pasmową ekspresówkę ( z Minska) a potem od Siedlec jednopasmową. Będzie bezpieczna droga szybkiego ruchu i będzie tanio. Może ktoś by o tym POMYŚLAŁ?!?

  • szary(2013-08-22 21:10) Odpowiedz 00

    No i dobrze. Nie ma co ułatwiać Ruskim inwazji. Teraz jedyny potencjalny wróg jest na wschodzie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama