statystyki

Autostrady: kierowcy mogą zapomnieć o tańszych przejazdach

skomentuj

W tym roku kierowcy korzystający z europejskiej sieci dróg mogą zapomnieć o tańszych przejazdach. Naszej sieci drogowej przybędzie dróg płatnych, a gdzieniegdzie stawki na autostradach pójdą w górę. Drożej już jest lub za chwilę będzie u naszych sąsiadów, m.in. w Czechach, na Białorusi i Litwie.

Publikacja: 9 stycznia 2012, 07:10 Aktualizacja: 9 stycznia 2012, 10:38

Autostrada

źródło: ShutterStock
Autostrada

Już w październiku 2011 r. odchodzący ze stanowiska ministra infrastruktury Cezary Grabarczyk ogłosił projekt rozporządzenia ustalającego o połowę niższe stawki dla samochodów osobowych (do 10 gr za kilometr) i motocykli (do 5 gr) na drogach podległych Generalnej Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Mogłoby się wydawać, że już w tym roku Polacy pojadą dużo tańszymi autostradami państwowymi, tym bardziej że nowy minister transportu Sławomir Nowak nie odciął się od planów poprzednika. Jednak w planie prac legislacyjnych Ministerstwa Transportu na 2012 r. nie ma ani jednego zdania na temat rozporządzenia ani tym bardziej kiedy niższe stawki mogłyby zacząć obowiązywać.

Spadki cen to nie interes

Resort uspokaja, że lista prac zaplanowanych na ten rok nie jest zamknięta i może zostać uzupełniona o kolejne projekty. Problem w tym, że projekt najbardziej interesujący kierowców poruszających się po drogach w całym kraju utknął w konsultacjach. – Obecnie trwają uzgodnienia z Ministerstwem Finansów i od nich zależy, kiedy i w jakim kształcie projekt zostanie wprowadzony w życie – tłumaczy rzecznik Ministerstwa Transportu Mikołaj Karpiński. Tyle że resort finansów nie musi być zainteresowany obniżeniem obciążeń kierowców. Im więcej płacą, tym więcej pieniędzy wpływa na konto Krajowego Funduszu Drogowego i tym mniej państwo musi się martwić o budowę dróg, ich eksploatację i bezpieczeństwo.

– To nie wróży dobrze kierowcom – przyznaje prof. Wojciech Paprocki z Katedry Logistyki SGH. Jego zdaniem polityka wprowadzania opłat za drogi się nie sprawdza. – Wcześniej podwyższona akcyza miała współfinansować budowę i eksploatację dróg. Gdy okazało się to niewystarczające, wprowadzono drugą opłatę za tę samą usługę. To utrudnia poprawę bezpieczeństwa na drogach – mówi.

Planowane podwyżki

W tym roku kierowców czekają kolejne opłaty. Spółka Stalexport zarządzająca odcinkiem A4 Kraków – Katowice właśnie zapowiedziała, że od marca za przejazd przez bramki kierowcy osobówek i motocykli zapłacą 9 zł zamiast 8 zł. Powodem są podwyżki stawek VAT, ucieczka tirów z dróg płatnych i większe koszty utrzymania odcinka – argumentuje spółka.

Dodatkowo od 21 maja spółka Autostrada Wielkopolska II, zarządzająca odcinkiem A2 Nowy Tomyśl – Świecko, zacznie pobierać opłaty za przejazd. Stawki ustali rząd, prawdopodobnie ok. 20 gr za kilometr. W sumie jadąc od Warszawy do granicy z Niemcami, zamiast obecnych 60 zł trzeba będzie zapłacić ok. 80 zł, włączając w to odcinek należący do GDDKiA i dwa odcinki koncesjonowane A2.

A już po 11 lutego opłaty pojawią się na 62-kilometrowym odcinku autostrady A1 między Grudziądzem a Toruniem. Obecnie przejechanie 90 kilometrów autostrady A1 kosztuje kierowców aut osobowych prawie 18 zł. Gdy pobór zacznie się na nowym odcinku, kwota za korzystanie z A1 wzrośnie do 29 zł.

Brak obniżek w Polsce wpisuje się w to, co dzieje się w krajach naszego regionu. W Austrii i Czechach stawki dla aut powyżej 3,5 tony wzrosły średnio o 10 proc. Także Słowacja ma plan podniesienia opłat. Na Białorusi stawki dla wszystkich pojazdów wzrosły o jedną trzecią. Najbardziej opłaty pójdą w górę na Litwie – tam od maja ceny mogą wzrosnąć nawet dwu-, trzykrotnie.

80 zł zapłaci od maja kierowca auta osobowego jadący autostradą A2 do Niemiec. Obecnie płaci ok. 60 zł

29 zł zapłaci od lutego kierowca jadący nad morze autostradą A2. Obecnie płaci ok. 18 zł

10 proc. o tyle wzrosły opłaty dla ciężarówek w Austrii i Czechach w 2011 r. Na Białorusi ceny dla wszystkich pojazdów wzrosły o 30 proc.

Komentarze: 7

  • 1: Ciekawy z IP: 178.37.147.* (2012-01-09 10:56)

    No i po problemie- benzyna po 6do 8 zł, samochody którymi jeżdżą Polacy najstarsze w europie,drogi lokalne rozjeżdżone przez tiry które szukają oszczędności , samorządy z powodu kryzysu i ciągłego dowalania im do pieca bez finansowania nie mają środków na remonty dróg i to jest wizja kraju kwitnącego, zielonego jak Irlandia o której w swojej wesołej twórczości perspektywicznego rozwoju na lata do 2030r jej twórcy zapomnieli napisać. I już widzę jak tymi pięknymi autostradami mkną limuzyny poselskie, rządowe, menedżerskie itp. pomiędzy Wrocławiem, Warszawą, Gdańskiem z częstotliwością kilku na tydzień. Same zyski, niema korków, wypadków, drogi w idealnym stanie itd. itp. Czytam te wszystkie rewelacje ciągle nam przedstawiane w kolorach zieleni i myślę czy ja już zwariowałem czy też żyje w "psychiatryku" zwanym Polska ?.

  • 2: wrocławianin z IP: 78.8.1.* (2012-01-09 12:06)

    Tak, Ciekawy, zyjesz w takim cyrku, ale to nie Polska - to TUSKOLAND.

  • 3: gator z IP: 83.25.189.* (2012-01-09 18:17)

    A na koniec, gdy Polacy postawią samochody na cegłach (bo paliwo za drogie, a drogi drogie też) doliczy się opłaty na utrzymanie autostrad do rachunków za prąd, bo to płaci każdy... Czy to będzie druga Irlandia, czy może w końcu ta druga Japonia?

  • 4: Ale to spowoduje wzrost Kosztów autostrad z IP: 82.139.160.* (2012-01-10 08:48)

    Co wymusi kolejne podwyżki opłat za przejazd autostradami.
    Dojdzie do sytuacji kiedy na Autostradzie będą pustki, a na lokalnych wertepach totalny ruch.
    Zresztą po to kupiono za 3 miliardy złotych system Viatool - co on bedzie zliczał? Mnie to śmieszy - W Austrii cały tydzień można jeżdzić po autostradach na winiecie za kilka euro. A u nas jeden odcinek to w przeliczeniu kilkadziesiąt euro - tydzień jazdy po Polsce to jakieś kilkaset euro.

  • 5: booob z IP: 46.112.98.* (2012-01-12 09:30)

    KIEDYŚ CHCIAŁEM AUTOSTRAD ALE TUSKO CHĘCI ODEBRAŁ SUPER Z MOICH PODATKÓW UCZYNIONO MNIE KLIENTEM JAK JA JESTEM WSPÓŁWŁASCICIELEM A TERAZ ELITY SIĘ UWŁASZCZYŁY NA NASZYM PODATKU TOĆ TO ROZBÓJ W BIAŁY DZIEŃ /// nigdy nie pojadę płatną autostradą powodzenia złodziejaszki

  • 6: HA HA HA HI HI HI z IP: 46.112.98.* (2012-01-12 09:36)

    WSADZCIE SOBIE TE DROGI AUTOSTRADOPODOBNE W D..Ę

  • 7: chriswaw z IP: 77.255.62.* (2012-01-14 13:16)

    Czegoś tu nie rozumiem. Przecież samolotami też nie wszyscy latają. A może lepiej by było, gdyby przejazdy były "na kartki"? Każdemu 50km/m-c?
    Egal, ma samochód, czy nie ma - kartkę na 50km co miesiąc dostaje. Jak za komuny. Bo mamusia urodziła...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Po godzinach - Motoryzacja

Zapisz się na bezpłatny newsletter