statystyki

Państwo ustawia Pesę na torach

autor: Krzysztof Śmietana18.07.2018, 07:54; Aktualizacja: 18.07.2018, 08:47
W mediach pojawiły informacje, że niektóre banki boją się udzielać Pesie kredytu, bo pieniądze mogą trafić na poczet kolejnych kar

W mediach pojawiły informacje, że niektóre banki boją się udzielać Pesie kredytu, bo pieniądze mogą trafić na poczet kolejnych karźródło: Materiały Prasowe

Polski Fundusz Rozwoju przejmuje kontrolę nad bydgoską Pesą. Zainwestuje w nią 300 mln zł i pomoże zdobyć nowe kredyty.

Nowy właściciel ma pomóc Pesie wyjść z ogromnych kłopotów finansowych. Największy polski producent pociągów i tramwajów wpadł w nie, bo nie mógł wywiązać się z dużej liczby zleceń i musiał płacić kary. Bydgoska firma rozmawiała z różnymi potencjalnymi inwestorami, m.in. czeską Skodą i hiszpańskim CAF-em, ale ostatecznie wybrała państwowy Polski Fundusz Rozwoju. Wczoraj producent podpisał z nim umowę inwestycyjną.

– Oferta PFR była najlepsza. Nie można jednak mówić, że dostaniemy od państwa jakieś dotacje czy prezenty. To umowa biznesowa – stwierdził Zygfryd Żurawski, prezes Pesa Holding. Dzięki PFR producent otrzyma zastrzyk finansowy, który pozwoli mu kontynuować produkcję. Po pierwsze państwowy fundusz sam zainwestuje w spółkę 300 mln zł i przez to przejmie niemal 100 proc. udziałów. Po drugie pomoże zdobyć nowe kredyty na kwotę 700 mln zł i limity gwarancyjne na ok. 500 mln zł. Od dłuższego czasu Pesa prowadzi rozmowy z dużymi bankami i ubezpieczycielami, m.in. z PKO BP, Pekao i PZU. Szef PFR Paweł Borys mówi, że jest już wstępne porozumienie z tymi instytucjami.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • Leszczyński(2018-07-19 13:00) Zgłoś naruszenie 20

    Wszystkiego dobrego PESA, po tym jak Solarisa przejęli Hiszpanie, dobrze że wy nadal pozostajecie polską firmą. Jestem pewien, że wszystko wróci na właściwe tory, bo potencjał bydgoskiego zakładu jest naprawdę spory i firma ma wciąż szanse być nie tylko najważniejszym producentem na polskim rynku, ale i liczącym się graczem w międzynarodowej konkurencji.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie