statystyki

Związkowcy lecą w turbulencje: Odrzucili 55 mln zł odszkodowań dla pracowników PLL LOT

autor: Krzysztof Śmietana12.04.2018, 07:40; Aktualizacja: 12.04.2018, 08:32
Pat w sprawie wynagrodzeń w Locie trwa i nie widać jego końca.

Pat w sprawie wynagrodzeń w Locie trwa i nie widać jego końca.źródło: ShutterStock

55 mln zł odszkodowań dla pracowników PLL LOT za obniżenie pensji w 2013 r. oraz  obietnica wypłaty 5 proc. rocznego zysku – takie propozycje władz spółki odrzuciły związki zawodowe.

Do 21 kwietnia w liniach LOT trwa referendum strajkowe. Związki zawodowe od kilku lat konsekwentnie domagają się powrotu do zasad wynagradzania z 2010 r. Jednostronnie wypowiedział je w 2013 r. ówczesny prezes spółki Sebastian Mikosz. W zamian wprowadził tzw. Ramowe Wytyczne, które obniżały stałą część i zwiększały ruchomą część wynagrodzeń. To miał być jeden z kroków do uratowania spółki przed bankructwem. LOT miał wówczas 400 mln zł długu i uzyskaną pomoc publiczną od rządu. Związkowcy twierdzą, że od tamtej pory pracownicy zarabiają średnio o 25–30 proc. mniej, a wypowiedzenie zasad wynagradzania było bezprawne. W październiku Sąd Najwyższy uznał jednak, że w sytuacji wielkich problemów ekonomicznych taka obniżka pensji była możliwa. Stwierdził też, że tymczasowy regulamin wynagradzania wprowadzony w 2016 r. przez kolejnego prezesa Marcina Celejewskiego (podwyższał pulę wynagrodzeń o 12 mln zł) obowiązuje nadal. Opisywaliśmy to w DGP we wtorek.

Zarząd LOT-u przekonuje, że w przypadku żądań związkowców był gotowy na maksymalne ustępstwa. Dowodem na to jest propozycja wynegocjowana w zeszłym roku pod auspicjami senatorów z komisji infrastruktury. Zakładała, że żądania pracowników po obniżeniu wynagrodzeń w 2013 r. byłyby w większości zaspokojone. Po pierwsze, zarząd oferował 55 mln zł na odszkodowania z tytułu roszczeń za 2014 i 2015 r. Dodatkowo położył na stole 2 mln zł do podziału dla pilotów, kolejne 2 mln zł dla pierwszych oficerów dreamlinerów i 600 tys. zł dla pracowników naziemnych. Zarząd proponował też, by każdego roku 5 proc. z zysku gotówkowego przeznaczać na dodatki motywacyjne.


Pozostało jeszcze 57% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • emeryt cala geba(2018-04-12 09:00) Zgłoś naruszenie 20

    dojenie bez namyslu zakladu pracy to barbarzynstwo brac tyle zeby istniec a nie wydusic i co dalej popluciny zwiazkowe tego nie rozumia dopiero jak nie bedzie przelewow niezaleznie od rodzaju firmy manna z nieba nie poleci przezylem to bylem szefem zwiazku 15 lat jestem na emeryturze nieraz bronilem pracodawce i wyszlo wszystkim na dobre choc psioczyli za plecami

    Odpowiedz
  • Kuba(2018-04-13 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    a ile władze spólki zarabiały milionów?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie