statystyki

Wciąż trudno ukarać urzędnika za lekkomyślne decyzje

18.03.2016, 07:21; Aktualizacja: 18.03.2016, 08:23
podatki dokumenty urzędnik

W Polsce jest wiele przepisów dyscyplinujących urzędników zarówno rządowych, jak i samorządowych, począwszy od kodeksu pracy po przepisy o służbie cywilnej. źródło: ShutterStock

Urzędnik z Ostródy ukarany finansowo za błędną decyzję! Taka sensacyjna informacja obiegła niedawno krajowe i lokalne media. Czy to znaczy, że od teraz pracownicy gminni, powiatowi czy na wyższym szczeblu będą musieli znacznie bardziej przykładać się do tego, co robią? Wątpliwe. Ustawa z 20 stycznia 2011 r. o odpowiedzialności majątkowej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa obowiązuje już prawie pięć lat, a do policzenia wpływających rocznie na jej podstawie spraw spokojnie wystarcza palców jednej ręki. Nie dość tego. Wbrew temu, co ogłosiły już media, zapłata odszkodowania przez ostródzkiego urzędnika wcale nie jest jeszcze przesądzona. Bo procedura w tym zakresie jest bardzo skomplikowana. A i starostwo, którego pracownikiem jest obciążona finansowo osoba, bierze ją w obronę. I chce, by odpowiedzialność ponieśli solidarnie także inni, którzy przyczynili się do wydania błędnej decyzji.

reklama


reklama


Tymczasem decyzje urzędników narażające obywateli na straty nie należą do rzadkości. Czasem są to straty wielomilionowe. Wydawałoby się więc oczywiste, że skoro przepisy na to pozwalają, to poszkodowani powinni zasypywać sądy pozwami na nierzetelnych urzędników. Nic bardziej błędnego. Zniechęcają do tego zawiłe i mało precyzyjne przepisy ustawy. I chyba nie tylko to.

W Polsce jest wiele przepisów dyscyplinujących urzędników zarówno rządowych, jak i samorządowych, począwszy od kodeksu pracy po przepisy o służbie cywilnej. Ale kary za popełnione przez nich błędy lub inne przewinienia są stosowane bardzo rzadko. I, co tu dużo mówić, nie ma woli ich stosowania.

Organizacje związkowe urzędników przekonują wręcz, że niewielka liczba spraw karnych świadczy o tym, że urzędnicy są prawdziwymi fachowcami. A błędy to wina przepisów. Rząd powinien je uprościć i dopiero wtedy wyciągać daleko idące konsekwencje wobec urzędników. Bo karanie za złe prawo jest nieporozumieniem.


Pozostało jeszcze 49% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama