statystyki

Uniwersytety nie będą już potrzebne? Pracodawcy cenią inne umiejętności niż dyplom

autor: Karolina Nowakowska17.03.2016, 07:00; Aktualizacja: 18.03.2016, 10:25
studia student

Jeden z najlepszych systemów szkolnictwa wyższego funkcjonuje w Stanach Zjednoczonych.źródło: ShutterStock

Nawet najlepsze szkoły wyższe na świecie nie uczą swoich studentów umiejętności, których poszukują pracodawcy. W przyszłości ten trend będzie się pogłębiał. W cenie będzie nie dyplom, a rozwinięta inteligencja emocjonalna i umiejętność krytycznego myślenia.

reklama


reklama


Co roku mury polskich uczelni opuszcza tysiące absolwentów. Osób zarejestrowanych jako bezrobotni magistrzy jest 4 proc. Można już mówić w Polsce o przeedukowaniu części społeczeństwa. Jak się jednak okazuje problem nie dotyczy tylko Polski. Jeden z najlepszych systemów szkolnictwa wyższego funkcjonuje w Stanach Zjednoczonych. Rocznie ponad milion studentów z zagranicy przyjeżdża do USA. Jednak amerykańscy przedsiębiorcy – tak samo jak polscy – narzekają na trudności ze znalezieniem odpowiednich pracowników. W efekcie 7 proc. bezrobotnych w USA to osoby z wyższym wykształceniem, a  15 proc. absolwentów pracuje poniżej kwalifikacji.

Światowe Forum Ekonomiczne poszukiwało odpowiedzi na pytanie – dlaczego tak jest? W tym celu opracowano zestaw najbardziej poszukiwanych przez pracodawców umiejętności w 2015 roki i prognozę na 2020 r.

Obecnie pracodawcom zależy na umiejętności: samodzielnego rozwiązywania problemów, pracy w zespole, zarządzania ludźmi, krytycznego myślenia, negocjacji, kontroli jakości, skupieniu, podejmowania decyzji, słuchania i kreatywności.

W 2020 roku zestaw tych cech będzie wyglądał nieco inaczej. Na pierwszym miejscu pozostanie samodzielne rozwiązywanie konfliktów, ale drugie miejsce zajmie umiejętność krytycznego myślenia i kreatywność. Na siódmym miejscu znalazła się inteligencja emocjonalna, a na 10. – elastyczność poznawcza.

To, jak bardzo zmienił się rynek pracy i dlaczego pracodawcy szukają właśnie takich umiejętności pokazują badania Instytutu Badań Strukturalnych. Sprawdzono, jakie zadania wykonują najczęściej pracownicy - manualne czy kognitywne. Okazało się, że od 1998 roku systematycznie rosła ilość zadań kognitywnych (najbardziej nierutynowych i analitycznych), a spadała – manualnych. Jak czytamy w raporcie z badania: „Zmiany w intensywności zadań nie były takie same w obrębie poszczególnych populacji. To młodsi pracownicy (rok urodzenia 1974-1988) byli odpowiedzialni za największą część zmian, efektywnie napędzając ewolucję rynków pracy w latach 1998-2013. Do zmiany w średniej intensywności zadań nierutynowych kognitywnych znacznie przyłożyła się także relatywnie mała grupa urodzona przed rokiem 1950, jednak głównie ze względu na opuszczanie przez nią rynku pracy w latach 1998-2013 (grupa ta wykonywała zadania raczej rutynowe i manualne)”.

- Kształcenie akademickie to coś więcej niż kurs zawodowy. To zasób wiedzy, umiejętności i wartości, jakie mają służyć absolwentowi przez całe życie. Dlatego wiedza ogólna zdobywana w ramach tzw. liberal arts, etyka biznesu ale też negocjacje, praca zespołowa, przedsiębiorczość to są również ważne efekty kształcenia - mówi prof. Witold Bielecki Rektor Akademii Leona Koźmińskiego. I dodaje: "Kształcenie akademickie, to taki podstawowy silnik, w który chcemy wyposażyć studentów. Czy będzie on rozwijał duże prędkości, czy będzie miał napęd na cztery koła – to już zdecydują cechy osobnicze każdego absolwenta".

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • ukta(2016-03-17 09:53) Odpowiedz 334

    Umiejętności rzeczywiste nabywamy w praktyce. U nas niestety nastąpił pęd do zdobywania dyplomów, jak się okazuje często bez pokrycia.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ewas32(2016-03-17 23:33) Odpowiedz 2813

    Pewnie, że te dyplomy dla pracodawców nic nie znaczą, przede wszystkim humanistyczne. Liczy się to co umiesz a nie jakie masz studia. Studia warto mieć, ale medyczne wszelkiego rodzaju lub politechnika (inż.) Takie studia jak pedagogika, socjologia, zarządzanie, politologia, europeistyka, filozofia… powinny być natychmiast zakazane. Lepiej naprawdę mieć zawodówkę i znać język. Co mi po mgr takiej europeistyki jak rodziny nie wyżywię? A jako operator żurawia, kierowca TIR, spawacz już tak. Studia humanistyczne jak już to tylko zaocznie i pracować do tego, bo doświadczenie jest bezcenne, a nie papierek.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • kit(2016-03-17 11:54) Odpowiedz 232

    no pewnie, na uniwersytetach jest niepotrzebna wiedza, miliony będą teraz zarabiać nie ludzie mądrzy ale murzyni rzucający gumową piłką do metalowej obręczy, piosenkarze i wynalazcy nikomu niepotrzebnych aplikacji którzy będą aplikować o dotacje na aplikacje oraz specjaliści od wciskania nikomu nieptrzebnych towarów, lekarze też niepotrzebni, bo aplikacje wystarczą, zresztą wystarczy zobaczyć ile mają polubień super super

  • Obserwator(2016-03-18 07:09) Odpowiedz 231

    "Można już mówić w Polsce o przeedukowaniu części społeczeństwa" - to nie jest prawda. Społeczeństwa nie da się przeedukować! Problemem są licznie powstałe "Wyższe Szkoły Gotowania na Gazie" rozdające dyplomy funkcjonalnym półanalfabetom oraz różnorakie wydziały humanistyczno-filozoficzno-historyczno-socjologiczne na skądinąd niezłych państwowych uczelniach. Nie ma nic złego w obijaniu się na fikcyjnych studiach lub w rzetelnym zgłębianiu np. filozofii starożytności, o ile rodzice zapewnili zabezpieczenie materialne do dwóch pokoleń w przyszłość.

  • AndrzejWieś(2016-03-19 14:03) Odpowiedz 196

    Na studiach np. prawie uczą całej masy niepotrzebnych przedmiotów, które tylko zajmują czas i są do nie czego niepotrzebne więcej godzin w sumie śmieciowych przedmiotów niż tych potrzebnych, jak np. prawo cywilne – dramat!, a potem taki absolwent zdziwiony – ale jak to? Zamiast na studia mgr skupić się na praktyce w 70% to jest odwrotnie, jakieś podziały profesorów, jakieś dziwne nazwy w książkach, po co to komu?, kto o to będzie w życiu prawnika pytał? Klient? Teoria? Ok, ale na studiach doktoranckich i wyżej, nie na mgr. Przyjdzie taki ogólny po LO obkuty teorią trochę z chemii, trochę z fizyki, trochę z historii i co? I nic! Potem prawo, a tam znowu teoria, potem do pracy i płacz.

  • jak to ...?(2016-03-18 03:12) Odpowiedz 171

    A od kiedy to dyplom jest UMIEJĘTNOŚCIĄ ? Umiejętność to jest zdolność zastosowania i wykorzystania wiedzy, wymagająca dodatkowych aktywności poznawczych, w standardowych, a także nowych i niestandardowych warunkach.

  • Polak(2016-03-18 04:37) Odpowiedz 172

    Czyli następny etap produkcji debili. Jeżeli pracodawcy będą mieć wpływ na kształcenie to wy daleko nie zajedziecie co najwyżej na zmywak do Londynu

  • Piotrek(2016-03-17 22:52) Odpowiedz 112

    Stwierdziłbym, że błędne jest założenie, iż nie mogą znaleźć. Raczej nie umiemy szukać. Kiedy pracownik HR szuka prawnika, ekonomisty czy inżyniera, skąd ma wiedzieć jak wybrać. Nie zna nawet podstaw zagadnień. Opiera się na np. poprzednich doświadczeniach, rozmowie lub teście, jako wytycznej, kiedy sam nie wie, tym bardziej nie rozumie czego szuka. Z drugiej strony, inżynier, prawnik czy ekonomista uważa, że kiedy już skończył studia to już wszystko. Teraz należy siać, by zbierać plony za rok. Dobieramy kolejne elementy do procesu, który coraz bardziej się rozwadnia.Mama kazała iść na studia, bo tak będzie lepiej. Tragedia

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Kuba(2016-03-17 09:21) Odpowiedz 1019

    ......Przecież Tuska już wiekszość odrzuciła . Zamiast się uczyć to cpał narkotyki . Mama mówi poczekajmy ,może jeszcze ujawni zanteresowania ,może pokaże co go rajcuje -a On nic- więc rodzice uzgodnili do ogólniaka !-dorosnie ,dojrzeje ,pokażę - tyle że On oprucz dobrego bajeru (wciskanie np potrzeby likwidacji abonamentu RTV ) niczym sie nie intersowal poza marychą i burdami na stadionach. Więc co zakłopotani rodziciele mieli zrobić ? - na historie ,ma dobry bajer -frajerzy uwierzą . No i tak doczekaliśmy się Premiera Wykształciucha ale też POlitycznego złodzieja co zatrudnionym fachowcom od 15 r zycia ,w szkodliwych niebez warunakch pracy ,w soboty ,swieta ponadustawowow ( nawet po 1000 dni) ukradł wiek emerytalny aby samemu mieć za co lecieć do Maciu Piciu

  • Abc(2016-03-18 10:39) Odpowiedz 92

    A wśród urzędników to właśnie takie osoby ktore pokończyły Wyższe Szkoły gotowania (...), i co im zrobimy. Nic. Bardzo pracują i są bardzo zmęczeni. Żero inwencji i kreatywności, jeden papierek i koniec. Słaba efektywność. Bo po co . 13 tka tak wpadnie.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • vvv(2016-03-18 07:41) Odpowiedz 90

    Pitu pitu, doświadczenie, umiejętności, a na koniec jak przyjdzie do awansu to bez papierka można o tym zapomnieć. W końcu w Polsce liczy się tylko papier i to właściwie tylko ekonomii bez tego nie ma możliwości.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Michal Berlin(2016-03-19 10:32) Odpowiedz 81

    Zmarnowano bardzo szanse roczników 1974-1988, gdyby inwestowano w szkole w język Angielski, Matematykę i Fizykę , a do tego propagowano Sport(by podnieść pewność siebie , walkę o siebie ) i czytelnictwo takie bajzlu by nie było. W Niemczech gdzie mieszkam 17-20 letni ludzie idą do szkół zawodowych a po 5-10 latach idą na studia by pogłębić swoją wiedzę. I potem nikt się nie dziwi że 50 latek mówi mam 30 lat doświadczenia. Polsce to jest nie do naprawienia

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • gość(2016-03-18 17:58) Odpowiedz 71

    Jak z tego wynika Polak ma być biedny i głupi. Wystarczy by umiał postawić krzyżyk w miejscu podpisu i policzyć do dziesięciu , robolowi to wystarczy. Goje jak zwierzęta...... .

  • księgowa(2016-03-19 20:27) Odpowiedz 50

    Problemem jest to, że zniszczono technika i licea zawodowe. Żeby pracować w banku czy w dziale ksiegowości jakiejkowiek firmy nie trzeba owej Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie, wystarczy dobre liceum ekonomiczne. Dobrze jak do firmy trafi się ktoś bystry ale większość absolwentów kierunków ekonomicznych to też niestety nieloty umiejace tylko jęczeć "a mnie nikt nie przeszkolił, nikt mnie na kurs nie wysłał" z zerową umiejętnością samodzielnego poszukiwania wiedzy.

  • 4 klasy(2016-03-17 09:00) Odpowiedz 51

    a do rozwiniętej inteligencji wystarcza 4 klasy podstawówki.

  • Kuba(2016-03-17 09:19) Odpowiedz 414

    Przecież Tuska już wiekszość odrzuciła . Zamiast się uczyć to cpał narkotyki . Mama mówi poczekajmy ,może jeszcze ujawni zanteresowania ,może pokaże co go rajcuje -a On nic- więc rodzice uzgodnili do ogólniaka !-dorosnie ,dojrzeje ,pokażę - tyle że On oprucz dobrego bajeru (wciskanie np potrzeby likwidacji abonamentu RTV ) niczym sie nie intersowal poza marychą i burdami na stadionach. Więc co zakłopotani rodziciele mieli zrobić ? - na historie ,ma dobry bajer -frajerzy uwierzą . No i tak doczekaliśmy się Premiera Wykształciucha ale też POlitycznego złodzieja co zatrudnionym fachowcom od 15 r zycia ,w szkodliwych niebez warunakch pracy ,w soboty ,swieta ponadustawowow ( nawet po 1000 dni) ukradł wiek emerytalny aby samemu mieć za co lecieć do Maciu Piciu.

  • Hirek Swirek(2016-03-17 17:04) Odpowiedz 30

    Problem jest taki jak zauwazyl Pan na koncu ze cechy takie jak inteligencja emocjonalna, kreatywnosc itp. to cechy osobnicze ktore posiada tylko czesc populacji i nie zawsze da sie ich nauczyc dlatego na rynku bedzie niedobor ludzi o takich cechach

  • Pamela(2016-03-19 16:47) Odpowiedz 31

    no to jak ja skonczylam wyszsza szkoe menedrzerska w Legnicy to jósz po mnie????

  • Cogito(2016-03-19 08:33) Odpowiedz 32

    POtrzeba białych Murzynów . Trzeba ćpać ,robić burdy na stadionach ,potem obiecać każdemu likwidacje abonamentu RTV lub piłkę do nogi i się ma wycieczke do maciu Piciu oraz ******** Yeuropy.

  • Asdf(2016-03-19 13:49) Odpowiedz 21

    Pytanie zasadnicze brzmi inaczej. Ilu spośród najlepiej zarabiających nie ma dyplomu wyższej uczelni? Wówczas uzyskamy odpowiedź na pytanie o sens studiów.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama