Płaca minimalna bez dodatków: Będzie liczone tylko wynagrodzenie zasadnicze

autor: Łukasz Guza03.11.2015, 07:16; Aktualizacja: 18.12.2015, 11:39
wynagrodzenie pensja wypłata pieniądze

Wliczanie dodatków do płacy minimalnej jest bowiem niesprawiedliwe.źródło: ShutterStock

Poziom najniższej pensji ma osiągać wynagrodzenie zasadnicze pracownika. Inne składniki, np. gratyfikacja za pracę w nocy, stażowe lub świadczenia deputatowe, nie będą brane pod uwagę.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • sesese(2016-01-29 08:12) Zgłoś naruszenie 230

    Zapowiedzi, zapowiedzi, puste słowa i mamienie ludzi nadzieją na normalność.....!! Kiedy w końcu wejdzie w życie przepis wyłączający dodatki z płacy minimalnej? Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad takim projektem? Ostatnia wiadomość mówiła o tym, że ten postulat jest już w trakcie realizacji i projekt zmian trafił do konsultacji. Ile jeszcze będziemy czekać na wprowadzenie tak oczywistej zmiany gwarantującej w końcu uczciwe zasady????

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • r(2015-11-03 08:16) Zgłoś naruszenie 210

    Obecny sposób liczenia pensji minimalnej to absurd. Im więcej, ciężej albo dłużej pracujesz - tym mniej zarabiasz.
    Wliczanie premii i stażowego, nocnego do wynagrodzenia minimalnego - to absurd.
    Jest to jawna dyskryminacja ludzi, którym prawo daje większe uprawnienia (np. stażowe) i którzy wraz z wiekiem dostają coraz mniej. Albo pracują w nocy, dostają dodatek za pracę w nocy, a tak naprawdę nie dostają żadnego dodatku, bo wlicza się on do minimalnego wynagrodzenia.
    Ten problem jest od lat i powinien być wreszcie rozwiązany. Nie każdego stać na wieloletnie procesy o dyskryminację.

    Odpowiedz
  • a~~(2015-11-03 09:07) Zgłoś naruszenie 160

    jestem mikro pracodawcą ale u mnie w firmie nie tego problemu dodatki typu premie stażowe i nocki są poza płacą minimalną. 2 lata na zrównanie zasad to przesada. Na to wystarczy 3 miechy

    Odpowiedz
  • Puk puk(2015-11-03 11:34) Zgłoś naruszenie 120

    W przyszłym roku jak minimalne wynagrodzenie będzie na poziomie 1850 zł brutto to pracodawca pomimo, że mam dwie premie w sumie 20 procent i dodatek stażowy 20 procent będzie zmuszony do wyrównywania tego wynagrodzenia gdyby nie dodatek nocny, który spowoduje przekroczenie tego wynagrodzenia o około 50 zł a co jak nie będzie pracy w nocy to i tak będzie musiał dopłacić a premii nie może obniżyć ani jej zabrać czyli premia to żadna motywacja, przyjmują młodych do pracy z 2-3 letnim stażem i taki pracownik ma wyższą podstawę o 20 procent bo wszystkie te składniki nie pozwalałyby mu zarobić minimalnego wynagrodzenia to jest świetna motywacja dla długoletniego pracownika jak widzi taka patologię czyli prawdziwa jest tu zasada im dłużej pracujesz tym mniej zarabiasz.

    Odpowiedz
  • mm(2016-09-07 10:05) Zgłoś naruszenie 80

    To jest dramat, po 15 latach pracy po studiach wyższych mam 1760zł podstawy a sprzątaczka po podstawówce będzie miała 2000zł brutto w 2017 roku, bravo , jak tak można dyskryminować ludzi z dłuższym stażem i wykształceniem w imię zasad z PRL, tyle lat reform i taki relikt przeszłości istnieje na równi z nowymi przepisami ....to okradanie obywatela...kara za długoletnia prace w jednym zakładzie....

    Odpowiedz
  • realista(2016-01-24 13:36) Zgłoś naruszenie 80

    Jak można w liczyć dodatek za pracę w porze nocnej wtedy to nie jest pensja minimalna więc sumując ten kto pracuje w dzień zarobi tyle samo co ten który pracuje w nocy .Idiotyzm kiedy kodeks pracy będzie precyzyjny i dokąd pracownik ma się upominać pracodawcy o to co niby gwarantuje mu KP

    Odpowiedz
  • wujek(2016-03-07 22:44) Zgłoś naruszenie 61

    Gdzie wyrównania za patologiczną interpretację przepisów . Zakłady mają placić wynagrodzenia dodatki itp jak ich nazwa wskazuje i to natychmiast a nie jakiś morda coś tam jeszcze się udziela.

    Odpowiedz
  • przedzial2klasa(2015-11-03 14:59) Zgłoś naruszenie 60

    Pracodawca,który z założeni chce oszukiwać pracownika i skarb państwa powinien iśc pod pluton egzekucyjny jak CHRL.Czy pacownik to rzecz cz człowiek z płatnościami jak czynsz itp czy on nie ma marzeń lepszego życia...skłania mnie przeświadzcenie jak rodzice mnie mowili,że takie postępowanie u żydow to norma ...to holokaust jest usprawiedliwiony a jeszcze dodać takich Grossów...

    Odpowiedz
  • Qwerty(2015-11-03 19:44) Zgłoś naruszenie 50

    Ministerstwo Pracy zaczelo myslec. Szkoda, ze po wyborach.

    Odpowiedz
  • Kujawiak(2015-11-06 13:14) Zgłoś naruszenie 50

    Powiedzcie swoim prywaciarzom-wyzyskiwaczom o stażowym,wczasach pod gruszą,czternastkach,50%i 100%.Ja powiedziałem i pokazał mi drzwi:(

    Odpowiedz
  • a_a_54(2015-11-03 10:11) Zgłoś naruszenie 31

    Z samych definicji wynika, że: wynagrodzenie to wynagrodzenie, premia to premia, a dodatek (nocny, stażowy i in.) to dodatki do wynagrodzenia. Premia spełnia (a przynajmniej powinna spełniać rolę motywacyjną - także regulaminowa. W tym przypadku pracodawca ma prawo do jej zmniejszania w razie naruszeń, czy niewywiązywania się z obowiązków pracownika - spełnia więc też i rolę "bata".. Ale co to za "bat", jeżeli po zmniejszeniu trzeba wyrównać do minimalnego poziomu. I gdzie wtedy motywacja dla innych? - tych, którzy wywiązują się ze swych obowiązków należycie, nie naruszają zasad i spełniają wymogi do uzyskania premii regulaminowej w normalnym, niepodwyższonym wymiarze. Charakter premii spełnia w takim przypadku dodatek do niej przewidywany w regulaminach premiowania tylko za konkretne osiągnięcia i zwiększony wkład pracy, czy zasługującą na wyróżnienie inicjatywę. Włączanie premii do wynagrodzenia ,po to, żeby ukryć jego "mizerię" i stworzyć pozory wynagradzania za pracę "wynagrodzeniem" minimalnym jest działaniem na szkodę nie tylko pracowników, ale i prawodawstwa - jego wiarygodności.

    Odpowiedz
  • Ewa(2016-12-30 20:20) Zgłoś naruszenie 30

    Przepraszam coś jest nie tak bo premia i stażowe nie powinno wyliczać się do płacy minimalnej. Bo staż pracy to są moje lata wypracowane czyli 20 lat pracy i 20% stażowego. Czyli 1850zł + 20% stażowego i + 20% premia,a nie w 1850zł ma znajdować się 20% stażowego i 20% premii. Premia i staż wyniesie 640zł.Jak od 1850zł - 640zł to będzie 1210zł płacy minimalnej brutto

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • budżetowiec(2016-10-18 16:48) Zgłoś naruszenie 20

    Są tacy którzy celowo zaniżają płace na umowie aby po wliczeniu należnych dodatków wyszła właśnie płaca minimalna . Jak najbardziej takich od razu przed pluton .

    Odpowiedz
  • gosc(2016-11-05 09:32) Zgłoś naruszenie 20

    caly czas jestesmy oszukani bo panie z obslugi maja premie i stazowe powliczane do pensji zeby byla najnisza a co raz dodaja wiecej dodatkow ze nie mozna sie wyrobic dlaczego tego nie sokontroluja dlaczego do pan sprzatajacych wliczaja innych osob niech tylko licza tylko tych pan co naprawde szkole sprzataja bo inni napewno nie pomagaja

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane