statystyki

Ustawę o systemie kwalifikacji trzeba przyjąć do końca roku lub oddać 68 mln zł

autor: Anna Wittenberg21.12.2015, 07:43; Aktualizacja: 21.12.2015, 09:43
Samo wprowadzenie przepisów to jednak nie koniec naszych zobowiązań

Samo wprowadzenie przepisów to jednak nie koniec naszych zobowiązańźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zintegrowany System Kwalifikacji ma pomóc pracownikom i firmom wchodzić na europejski rynek. Długotrwałe prace nad ustawą do dziś nie zostały zakończone.

To dla Polski duży problem – jeśli nie przyjmiemy jej do końca roku, nie tylko będziemy musieli zwracać 68 mln zł już wydane na program, ale też prawdopodobnie zostaną nam zablokowane środki w kolejnej unijnej perspektywie budżetowej. Posłowie PiS złożyli więc w Sejmie projekt ustawy o ZSK, jednak sama minister edukacji, której resort zajmuje się sprawą, przyznaje, że ustawa może nie być najlepszej jakości.

– Ustawa była w opracowaniu przez pięć lat. Mieliśmy dwa tygodnie, żeby wyłapać najpoważniejsze błędy. Taki tryb, z pokorą przyznaję, może powodować niedociągnięcia – mówiła Anna Zalewska w czasie pierwszego czytania dokumentu w sejmowej komisji edukacji i młodzieży. Poprosiła jednak posłów, by regulację przyjęli. Zaproponowała, by dopracować ją później, ale już na spokojnie, bez unijnego topora nad głową.

Dzięki zintegrowanemu systemowi kwalifikacji dyplomy i certyfikaty uzyskiwane w różnych branżach będą porównywalne, określona też zostanie jakość kursów i szkoleń – w każdym przypadku będzie jasne, jaki poziom umiejętności, wiedzy i kompetencji uzyskał absolwent. Aby wejść na dany poziom, organizator będzie musiał spełnić takie same wymagania, niezależnie od kraju, w którym prowadzi działalność. Dzięki temu nie tylko u nas, ale w każdym kraju Unii, który przyjął już podobne rozwiązania, będzie czytelne, czego można wymagać od pracownika z certyfikatem umiejętności, np. na poziomie 7. W założeniu wagę będzie miał już nie tyle dyplom z renomowanej szkoły czy firmy szkoleniowej, ile to, co za nim stoi. To z kolei ułatwi rekrutację pracowników, ich przepływ, a nawet organizowanie przetargów – w procedurę będzie można wpisać to, jakich specjalistów będzie musiała przyjąć realizująca zadanie firma. Rozwiązania, które wprowadza zintegrowany system kwalifikacji, to odpowiedź na zmiany zachodzące na rynku pracy i w gospodarce.


Pozostało jeszcze 78% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane