statystyki

Urzędy nie chcą milionów na walkę z bezrobociem. Bo mają je wydać z sensem

autor: Paweł Jakubczak13.09.2012, 07:14; Aktualizacja: 13.09.2012, 08:47
4,65 mld zł zostanie w przyszłym roku wydane z FP na aktywizację bezrobotnych.

4,65 mld zł zostanie w przyszłym roku wydane z FP na aktywizację bezrobotnych.źródło: ShutterStock

Urzędy pracy alarmują, że nie wydadzą dodatkowych pieniędzy, jakie dostali na aktywizację. Po pierwsze otrzymali je za późno. Po drugie firmy boją się zatrudniać bezrobotnych.

Reklama


Reklama


W sierpniu resort pracy skierował do powiatowych urzędów pracy (PUP) dodatkowe 450 mln złotych na aktywizację osób najbardziej zagrożonych bezrobociem, czyli m.in. tych do 30. roku życia. Za te środki 80 tysięcy bezrobotnych miało przejść szkolenia, a połowa z nich znaleźć zatrudnienie. Tak się jednak nie stanie. Pośredniaki mają bowiem problem z wydaniem dodatkowych środków, bo trudno im wywiązać się z osiągnięcia 50 proc. skuteczności podjętych działań. Na przykład urząd pracy w Szczecinie zaangażował dopiero około 20 proc. dodatkowych pieniędzy z puli 1,75 mln zł. W Białymstoku, Wieluniu, Cieszynie, Augustowie czy Ciechanowie jest podobnie. Jeżeli urzędy nie wydadzą otrzymanych środków, to zwrócą je do Funduszu Pracy.

– Jest niemal pewne, że urzędy zostaną z pieniędzmi na aktywizację osób w wieku 50 plus – potwierdza Andrzej Jan Krzywicki, dyrektor PUP w Augustowie.

Dodaje, że stanie się tak dlatego, że firmy nie są zainteresowane ich zatrudnianiem.

– Pracodawcy w obawie przed kryzysem nie chcą brać na siebie dodatkowych kosztów i zobowiązań – twierdzi Piotr Matusiak, kierownik działu instrumentów rynku pracy PUP w Białymstoku.

Zapał urzędów hamuje także wymóg narzucony przez resort pracy. Muszą one wykazać się skutecznością podejmowanych działań na rzecz bezrobotnych (na poziomie 50 proc). A to oznacza, że teoretycznie dzięki działaniom pośredniaka, czyli udziałowi w dofinansowanych szkoleniach czy stażach, co drugi ich uczestnik powinien znaleźć pracę. Chcąc uzyskać taki wynik, urzędy kierują zainteresowanych na szkolenia indywidualne (np. na spawacza, operatora koparki, prawo jazdy kategorii C). Problem w tym, że jest ich niewiele. Urzędy bowiem dofinansowują udział w kursach indywidualnych, tylko gdy pracodawca zobowiąże się do zatrudnienia bezrobotnego po ich zakończeniu.

Przedstawiciele powiatowych urzędów pracy przekonują również, że za późno dostali pieniądze. Trafiły do nich dopiero pod koniec wakacji zamiast w maju. Wówczas, jak twierdzi Anna Kowal z Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu, mieliby więcej czasu na ich racjonalne wydanie. Co zdaniem Piotra Matusiaka mogłoby przełożyć się faktycznie na uzyskanie celu wyznaczonego przez resort pracy, czyli na 40 tysięcy nowych miejsc pracy w tym roku.

– Pracujemy pełną parą, żeby wydać dodatkowe środki – zapewnia jedynie Alina Matusińska, zastępca kierownika Centrum Aktywizacji Zawodowej w Powiatowym Urzędzie Pracy w Wieluniu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Tomasz(2012-09-13 07:49) Odpowiedz 00

    Pracodawcy nie chcą zatrudniać po refundacjach z FP bo są zepsuci od lat mając pracowników za darmo lub małą dopłatą.To będzie teraz trudno zmienić.Urzędy Gmin natomiast mają darmowych pracowników, stażystów i nie muszą wykazywać się efektywnością zatrudnieniową.

  • DORADCA(2012-09-13 08:50) Odpowiedz 00

    JEŻELI BOJĄ SIĘ WWDAWAĆ...TO NA JASNĄ CHOLERE NAM TE PUPY' ROZGONIĆ TO TOWARZYSTYO WZAJEMNEJ ASEKURACJI,KTÓRE NIE DOŚĆ ŻE ŻADNEJ PRACY CI NIE ZAOFERUJE TO JESZCZE PRZEJADA I PRZESRYWA PUBLICZNY GROSZ ,KTÓRY TOMAŻNA PRZEZNACZYĆ NA BUDOWE PRAWDZYWYCH MIEJSC PRACY,TYLKO KOMU W TYM BANTUSTANIE NA TY ZALEŻY?

  • Bob Budowniczy(2012-09-13 08:54) Odpowiedz 00

    Spoko, nasz Grześ Ciorba wyśle bezrobotnych na wojnę a miliardami kurs dolara ubezpieczy.

  • lukas(2012-09-13 09:56) Odpowiedz 00

    PO tworzy pozory walki z bezrobociem - daję kasę ale postawił warunki nie do przejścia - PRACODAWCO zatrudnij pracownika po stażu, szkoleniu - to może 10% spełni.
    W związku większość kasy wróci się spowrotem i przykryje dziure bużetową. To się nazywa polityk MPiPS. Ciekawe czy oni sami zatrudnią po stażu u nich - pewnie nie- najciemniej jest zawsze pod latarnią

  • jajecko(2012-09-13 09:58) Odpowiedz 00

    a do tej pory , to co swoim kolesiom i koleżankom rozdawali za frajer mamone Czy może bezsensowne szkolenia np bukieciarstwa, księgowa w 2 miechy i wiele innych bzdetnych szkoleń.A gdzie są spółdzielnie zawiązywane z tych pieniędzy, gdzie pracodawcy co mieli zatrudniać 50 +.A gdzie wielmożnie oświecony premier RP ,który boi się ,czy mu to zwisa porozmawianie z bezrobotnymi w urzędach pracy , ale po co ma rozmawiać zza szyb pancernych polskę widzi przez różowe okulary.Ale jak na jesieni wreszcie rodacy się wnerwią pogonią tą bandę która każe rodakom żyć za minimalne wynagrodzenie, a sami zarabiają grube tysiące to będzie armagedon

  • Tadeusz(2012-09-13 10:34) Odpowiedz 00

    Kto tam pracuje w tych PUP i za co im płacą. Ile oni kosztują podatnika ?

  • Pracodawca(2012-09-13 11:09) Odpowiedz 00

    Jako, że miałem do czynienia z PUPami, moge więc napisać coś od siebie. To nie tylko pracownicy są winni ale wg mnie ich klienci. Byłem niedawno ich klientem szybko zrobiłem szkolenie niestety na późniejszą dotację na działalność gospodarcza mi odmówiono gdyż nie można skorzystać z dwóch form w ciągu roku. Założyłem więc firmę za pożyczone pieniądze. Kiedy szukałem pracowników na ok. 30 osób tylko 4-5 było zainteresowanych podjęciem pracy (dodam, ze jedynym wymogiem była przysłowiowa umiejętność trzymania łopaty nie robiąc sobie przy tym krzywdy). Mało tego z każdą osobą musiałem się spotkać jadąc przez ponad pól miasta tylko po to aby przystawić pieczątkę i napisać, że delikwent sie nie nadaje. Teraz kiedy mam więcej zleceń pracowników szukam przez najzwyklejsze ogłoszenie w prasie, zgłaszają się osoby zainteresowane pracą. Dodam jeszcze, że pozytywnie jestem zaskoczony jakością obsługi w PUP, jednak z pustego sam Salomon nie naleje.

  • olo(2012-09-13 13:14) Odpowiedz 00

    OBIECANKI CACANKI 13% BEZROBOCIA TEGO OD CZASU WOJNY SIĘ NIE PAMIĘTA !, CO DRUGI POLAK NIE MA PRACY !, 2 MIL. NA DOROBKU ZA GRANICĄ !, UMOWY ŚMIECIOWE -CO POWODUJE BRAK SKŁADEK EMERYTALNYCH I ZDROWOTNYCH ORAZ BRAK PERSPEKTYW NA ŻYCIE LUDZI SZCZEGULNIE MŁODYCH !, DRÓG NIE MA ! BO: CHINCZYCY -BE, POLSKIE FIRMY -BE, POLSKIE LOBBOWANE PRZEZ MARCINKIEWICZA -BE, TO MOŻE RZĄD SAM WYBUDUJE TE DROGI ? TAK NIE RÓBMY NIC, LEPMY PIEROGI !, DROŻYZNA !, NIEZROZUMIENIE SPOŁECZE !, SKOK NA EMERYTÓW !, WOJSKO !, CAŁĄ MUNDURÓWKĘ ! - TYLKO SLD ZA SWOICH CZASÓW DAŁO MUNDURÓWCE PRZYWILEJE ! -SŁUŻBA ZDROWIA W OPŁAKANYM STANIE ! -PO CO LECZYĆ LUDZI WG. PANA ARŁUKIEWICZA NIECH UMIERAJA -NIE DAMY IM LEKÓW !, OŚWIATA W OPŁAKANYM STANIE -LIKWIDUJMY SZKOŁY PO CO NAM WYKSZTAŁCIUCHY !, KOLEJ, LOT, FSO ITD. -SPRYWATYZOWĆ, KONSOLIDOWAĆ, KOMERCJALIZOWAĆ PO CO NAM ONE NIECH LUDZIE W 21 WIEKU KUPIĄ SOBIE OSIOŁKI ! PO PROSTU BURDEL JAKIEGO MOJA BABCIA/DZIADEK NIE PAMIĘTAJĄ ! I TERAZ MÓWIĄ JEDNYM GŁOSEM LEWICO WRÓĆ ! PRECZ Z RZĄDEM PO/PSL !

  • urzędas samo zło(2012-09-13 14:10) Odpowiedz 00

    wszędzie znajomości, nawet żeby dostać głupi staż trzeba mieć układy, żeby zrobić kursy też trzeba mieć układy i znajomości, TAKA JEST RZECZYWISTOŚĆ...

  • pegasuss(2012-09-13 14:11) Odpowiedz 00

    Czy to człowiek mądry, czy to człowiek głupi ,
    Który pomaga obcym , a własny lud łupi?
    Czy to człowiek uczciwy , czy jaka szkarada,
    Który łaskawy dla przestępców, a uczciwych okrada?
    Czy to jest człowiek pełen fałszywej pobożności,
    że każe pracować wszystkim Polakom do starości.
    A gdy się zmęczony naród burzy i protestuje,
    To ten nędznik straszy , na kary skazuje.
    Sam ma wszystko za darmo, sam zarabia krocie,
    Ale innych ten niby-Polak skazuje na bezrobocie.
    Sam ma darmowe lekcje języka angielskiego,
    a nam zabiera OFE i podnosi podatki do tego .
    Wyprzedaje kraj , polskie firmy z kasy łupi ,
    Myśli prostak jeden, że polski ród jest głupi.
    Polityk który nie dba o rodaków los,
    Jest kanalią i zasługuje na stos.
    Jeśli pchasz się do polityki człowieku mały,
    bacz ,aby z powodu twego , rodziny nie płakały.
    Bo idąc do polityki , trzeba myśleć o własnym narodzie,
    a nie mieć wszystko w nosie i myśleć o własnej wygodzie.

  • yeerry(2012-09-13 12:15) Odpowiedz 00

    Pieniądze na walkę z bezrobociem powinno się przeznaczyć na pożyczki dla pracodawdców z przeznaczeniem na kredytowanie składek ZUS ew. podatków? Wiele firm chwilowo traci płynność a nadgorliwość ZUSu i US powoduje ich szybką upadłość i automatyczne zwolnienie pracowników. Banki na taki cel pożyczać nie chcą a jak dowiedzą sie o egzekucji np. ZUSu od razu wypowiadają kredyty i dobijają firmę. Potem tych zwolnionych ludzi trzeba szkolić, płacić im zasiłek i składki ZUS, co jet kosztowne dla państwa. Banki też na tym tracą, bo bezrobotni nie spłacą im kredytów. niby proste a ani urzędasy ani "bankowcy" tego nie rozumieją.

  • baca(2012-09-13 12:20) Odpowiedz 00

    I to jest PrOblem dla lemingów ?!

  • daw-d1(2012-09-13 14:50) Odpowiedz 00

    Widzą w końcu urzędasy że za coś mają odpowiadać, do czego nie są przyzwyczajeni. Sprawa jest prosta, rozliczać dyrektorów U.P za efekt nie za bierność i stemplowanie świstków

  • Jan kowalski(2012-09-13 17:16) Odpowiedz 00

    Realizuję projekty dla osób bezrobotnych z środków UE. Chętnych do skorzystania z pomocy trzeba szukać przez długi czas, a jak już się znajdą trudno je aktywizować. Mają możliwość skorzystania z 6 miesięcznego stażu za który otrzymują 1300 zł/m-c i zapewnioną pracę po stażu to długotrwale bezrobotni i bez wykształcenia wszyscy chcieliby iść na staż do biura. Robią wszystko, aby nie skorzystać z proponowanej aktywizacji. Są osoby, które potrafią w ciągu 6 miesięcy odbywanego stażu przebywać ponad 5 m-cy na L-4. Kto zatrudni taką osobę po stażu?
    Jedynym wyjściem na ograniczenie bezrobocia i pozbycie się z PUP osób, które nigdy nie podejmą oferowanej im pracy jest wprowadzenie ubezpieczenia zdrowotnego dla wszystkich obywateli. Mniej pracy mieli by lekarze ze sprawdzeniem czy pacjent jest ubezpieczony, a bezrobocie spadłoby poniżej 10%. PUP-y zajmowałyby się osobami, które potrzebują pomocy i chcą z niej skorzystać.

  • Bura(2012-09-13 22:10) Odpowiedz 00

    Chciałam zatrudnić ludzi na staż, nawet kilka osób, ale mi nie dają, bo nie mogę przedstawić zaświadczeń z ZUS i US. Błędne koło. Gdybym zatrudniła kogoś do pomocy i pracy, mogłabym poprawić sytuację finansową firmy, moje zadłużenie ulegałoby z czasem zmniejszeniu, aż do wypłacalności. Na ich opłaty byłyby przecież środki, a moja firma mając więcej zleceń szybko stanęłaby na nogi. Przy takim kryzysie ludzie mieliby pracę, ja pracowników, budżet pieniądze. Nasze Państwo nie wspiera w żaden sposób firm działających od lat. Pracowników na staż dostają zawsze i wszędzie hipermarkiety, firmy zagraniczne w specjalnych strefach oraz firmy z rożnymi przywilejami, a to na rolnicy na KRUSie, a to nowi pseudoprzedsiębiorcy. którzy i tak upadną po roku, czy dwóch. Jest też spora grupa legalizująca wpływz z szarej sfery. Oni mogą przedstawić zaświadczenia, mają możliwości dojścia. Dużą grupą są osoby, które nie mają kas fiskalnych i nie rozliczają się tak jak my. Małych firm jest coraz mniej. Upadają pod ciężarem opłat i podatków.

  • PODATNIK(2012-09-13 20:30) Odpowiedz 00

    ZLIKWIDOWAĆ NIEFEKTYWNE - NIEPORADNE - ZAURZĘDNICZONE - PUP-y.!!
    WYSŁAĆ TYCH LUDZI - DO PRAWDZIWEJ ROBOTY !!!
    ZMARNOWANE - NASZE POLAKÓW PIENIĄDZE.
    ROZGONIĆ LENI i NIEUDACZNIKÓW, którzy TYLE KOSZTUJĄ POLSKIEGO PODATNIKA.!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama