statystyki

Bezrobotny odda zasiłek i pieniądze na szkolenie

autor: Paweł Jakubczak23.03.2012, 07:19; Aktualizacja: 23.03.2012, 08:43
Bezrobotni

Bezrobotniźródło: ShutterStock

Przywrócenie do pracy po bezprawnym lub nieuzasadnionym zwolnieniu może być kosztowne dla osób, które po utracie zatrudnienia zarejestrowały się w publicznych pośredniakach. Zasiłek dla bezrobotnych nie przysługuje bowiem za okres, w którym –na podstawie orzeczenia sądu – pracodawca ma wypłacić byłemu podwładnemu wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy lub odszkodowanie z tytułu wadliwego wypowiedzenia umowy. Bezrobotni, którzy w tym okresie pobierali zasiłek i uzyskają korzystny wyrok sądu, muszą więc oddać zasiłek.

Reklama


Reklama


Urzędy pracy domagają się od osób zarejestrowanych, które zostaną przywrócone do pracy, aby zwróciły otrzymaną pomoc. Mogą też żądać zwrotu kosztów szkolenia lub studiów

Wyłudzenie pomocy

– Takie przypadki zdarzają się w naszym urzędzie. Sami zainteresowani powinni powiedzieć urzędnikowi o tym, iż wygrali sprawę w sądzie – mówi Małgorzata Rutkowska z Powiatowego Urzędu Pracy w Toruniu.

Dodaje, że jeśli nie poinformują urzędu, a ten dowie się o wydanym wyroku, wówczas może złożyć na policji zawiadomienie o wyłudzeniu świadczenia przez osobę bezrobotną.

Kiedy do urzędu dotrze informacja o wyroku, wówczas wszczyna on odpowiednią procedurę. W takiej sytuacji, jak twierdzi Grażyna Ostrzewska, radca prawny w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rzeszowie, nie wydaje się decyzji o utracie statusu bezrobotnego, ale o obowiązku zwrotu zasiłku. Co ważne, świadczenie trzeba zwrócić w kwocie brutto, mimo iż na konto wpływała kwota uszczuplona o zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych i składkę zdrowotną. Podatnik odzyska te pieniądze dopiero w rozliczeniu rocznym, dokonując odliczenia nienależnie pobranego świadczenia.

Zarejestrowani nie zawsze zwracają jednak cały zasiłek. Zgodnie z art. 76 ust. 2 pkt 5 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.) bezrobotni oddają go za okres, za jaki otrzymali wynagrodzenie czy odszkodowanie. Zatem jeśli sąd przyznał im wynagrodzenie za dwa miesiące, muszą oddać też dwumiesięczny zasiłek. Całe wypłacone im świadczenie muszą zwrócić bezrobotni, którzy na mocy wyroku otrzymają pensję za pełny okres pozostawania bez pracy. Chodzi tu o osoby zwolnione przez firmę w okresie ochrony przedemerytalnej (czyli w czasie czterech lat brakujących do osiągnięcia wieku uprawniającego do przejścia na emeryturę) i kobiety, które zostały zwolnione, będąc w ciąży lub w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego.

Inne świadczenia

Bezrobotni, których sąd przywrócił do pracy, tracą ten status, ale dopiero z dniem stawienia się do pracy.

– Stosunek pracy zostaje ponownie nawiązany od dnia, kiedy zainteresowany stawi się w firmie, żeby świadczyć pracę. Ma na to siedem dni, licząc od dnia uprawomocnienia się wyroku sądu – mówi Agnieszka Lechman-Filipiak, radca prawny z kancelarii DLA Piper.

To bardzo ważne dla zainteresowanych. Mając status, mogli korzystać z różnych świadczeń, których nie muszą oddawać (z wyjątkiem zasiłku). Inne świadczenia, czyli np. dofinansowanie studiów podyplomowych czy dotację na podjęcie własnej działalności gospodarczej, muszą zwrócić, jeśli nie mieli statusu bezrobotnego w czasie, gdy je otrzymali. Tak wynika z art. 76 ust. 2 pkt 1 wspomnianej ustawy.

Czasami jednak wskutek wydania wyroku przez sąd tracą oni status bezrobotnego. Stanie się tak, gdy skład sędziowski ustali istnienie stosunku pracy (czyli gdy stwierdzi, że pracodawcę i zwalnianą osobę, która zdążyła już zarejestrować się w pośredniaku, nadal łączy stosunek pracy). Skoro zainteresowany przez cały czas był pracownikiem, nie mógł być jednocześnie bezrobotnym. Musi więc oddać całą pomoc, jaką otrzymał z urzędu pracy. Takich przypadków nie ma wiele, przytrafił się jednak jednej z naszych czytelniczek. Musiała oddać do urzędu zasiłek i pieniądze na studia podyplomowe. Sąd ustalił istnienie jej stosunku pracy i nakazał wypłacenie wynagrodzenia za cały okres pozostawania bez pracy.

– Ta osoba na szczęście dostała wynagrodzenie, więc ma z czego zwrócić środki otrzymane z urzędu pracy – mówi Katarzyna Sarek, prawnik z Kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.

Dodaje, że sąd może ustalić istnienie stosunku pracy i nie przyznać wynagrodzenia. Wówczas zainteresowany musi mimo to oddać świadczenia do urzędu pracy.

3,2 mld zł zostanie wydane w tym roku na zasiłki dla bezrobotnych

2,16 mln osób jest zarejestrowanych jako bezrobotni

761,40 zł wynosi zasiłek dla bezrobotnych

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • tred(2014-02-22 22:36) Odpowiedz 00

    autorze - geniuszu przecież piszesz bzdury, a jeśli nie, to podaj sygnatury orzeczeń

  • tawariszcz(2012-03-23 09:22) Odpowiedz 00

    UP działa jak krasnaja armia w znanym dowcipie o Wani, który miał rozpędzić niemieckie czołgi i w tym celu dostał granat od swojego dowódcy. Po ich rozpędzęniu został poproszony o zwrot granata.

  • A ja jestem ZA(2012-03-23 10:09) Odpowiedz 00

    I prawidlowo, dlaczego ktos ma dostawac zasilki skoro sad mu przyznal odszkodowanie? Szkoda tylko ze system jest bezradny wobec Sedziow i Prokuratorow w spoczynku ktorzy za prace dostaja wynagrodzenie i jeszcze dodatkowo pensje od panstwa z racji swojego "SPOCZYNKU"

  • j.m.koralewski@gmail.com(2012-03-23 10:19) Odpowiedz 00

    Całe szczęście, że jestem już po 10 letniej katordze w PUP Zielona Góra na emeryturze. PUP ma obowiązek zgłosić, gdy wykryje tzw. "lewy dochód" na policję. Co na to Policja, Prokuratura, nawet Sąd gdy bezrobotnemu zabierają te ustawowo przyznane zasiłki dotacje itp. Ich pomoc przewidziana w Ustawie dla bezrobotnego mającego realny pomysł na pracę o dużym społecznym zapotrzebowaniu to życie wyjątkowo groźnym dla życia środowisku. Środowisko to zawarowane jest dla każdego człowieka nie tylko w naszej Konstytucji. Przede wszystkim w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka Zgromadzenia ONZ z 10-12-1948 . Czuję się bohaterem,. Bez pieniędzy wyżyłem 10 lat. Kilkakrotnie nawet w okresach groźnych chorób nie mieszczącej się w moralności ludzkiej skutecznie odbierano mi możliwość zwykłego udania się do lekarza. Cały mechanizm tego mogę opisać.

  • wyrzucony bezprawnie(2012-03-23 10:55) Odpowiedz 00

    odszkodowanie za bezprawne, lub nieuzasadnione zwolnienie to przeważnie uposażenie jednomiesięczne. Podkreślić trzeba słowo bezprawne!!! Skandalem jest to że pracodawcy wyrzucają ludzi bez zapewnienia elementarnych standardów wypowiedzenia a później nawet nie poczuwają się do wyrównania strat materialnych. A wyrzucony bezprawnie ma głodować i oddawać głodowy zasiłek bo jego pracodawca bezprawnie popełnił błąd - żenujące to prawo w naszym państwie

  • a Czy Donald(2012-03-23 11:39) Odpowiedz 00

    odda krajowi to co roztrwonił!

    Oto całe jego kariera zawodowa>>>Zamiast wyciągać rękę po kieszonkowe od mamy, czyścił statki w stoczni. Potem remontował szkołę w Norwegii. . Dzień przed stanem wojennym stracili mieszkanie ( z Zoną). Tusk musiał sprzedawać pieczywo w przejściu podziemnym. Potem pracował na wysokościach w spółdzielni "Świetlik" - założonej przez Macieja Płażyńskiego. To dzięki temu ostatniemu Tusk trafił do polityki.

  • kontra(2012-03-23 12:26) Odpowiedz 00

    No jasne trze3ba czymś pokryć długi PSL

  • Marek(2012-03-23 14:19) Odpowiedz 00

    CZEGO WSZYSCY PISZĄ ŻE ZASILEK WYNOSI 761 ZŁ TO JEST BZDURA BO TYLKO PRZEZ PIERWSZY MIESIĄC BEZROBOTNY TYLE DOSTAJE PUZNIEJ JUŻ PO 580 zl SPECJALNIE TAK ZROBILI I WSZENDZIE GADAJA ZE W POLSCE ZASILEK WYNOSI 760 BANDA JEDNA TAK SAMO JAK JEST BEZROBOTNYCH 2 ML A CI CO WYJECHALI DO INNYCH KRAJÓW JEST ICH z 5 ML TO NIE LICZYCIE A BEZDOMNI A CI CO ZAPOMNIELI SIE POTPISAC JEDEN DZIEN I ZOSTALI WYREJSTROWANI NA 3 MIESIACE TE STSTYSTYKI WASZE TO DO D...

  • Donald chce się obłowić(2012-03-23 18:05) Odpowiedz 00

    na STADIONY!

  • bezrobotny długotrwały(2012-03-23 20:43) Odpowiedz 00

    To nasze prawo to wielkie bezprawie. Zastanów sie dlaczego tak jest, że za milionowe przekrety prezesik Radomskiej Spóldzielni Mieszkaniowej wie że nie bedzie odpowiadać bo prokuratura uważa 9 mln zaginione za małą szkodliwość społeczną.Prezesik po wielkiej przegranej a mianowicie niekorzystnym dla siebie wyborze rady nadzorczej na walnym zgromadzeniu członków , ucieka na zwolnienie lekarskie od psychiatry. Ciekawe który radomski psychiatra tak sie dał ogłupić, że wystawił -chorobę głowy prezesika.

  • dziadek(2012-03-24 07:30) Odpowiedz 00

    a może byc inaczej ? stuknijcie się w swe debilowate głowy

  • Franciszek Zdyma(2012-03-25 10:21) Odpowiedz 00

    Tworzący prawo -nie będą zwracali bo oni już po jednej kadencji na Wiejskiej mają zapewniony byt ,tak samo Ci w Brukseli .Emeryturka do końca swoich dni -a tu się robi problem bo problemowe jest państwo -brak czytelnych przepisów i wyjaśnień .Prawo stanowione jest dla bogatych nie dla społeczeństwa.Społeczeństwo ma być ciemne.

  • wktoria(2012-04-10 09:35) Odpowiedz 00

    W każdej gminie jedno stanowisko do spraw bezrobocia i bezrobotnych.Urzędy pracy , jak nazwa wskazuje winny zajmować się pracą lub nie powinno ich być.Są jeszcze komendy OHP.Cuda za nasze podatki. A ty publiko płacisz i zaciskasz pięści.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama