Po pierwsze, kwietniowy kalendarz złożony jest z aż pięciu niedziel. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, niedziele handlowe ustalone zostały na pierwszą i ostatnią niedzielę w miesiącu. W przypadku kwietnia 2018, w pierwszą niedzielę miesiąca również nie zrobimy zakupów (1 kwietnia 2018 r.), a to ze względu na wypadające wtedy Święta Wielkanocne. Wynika z tego, że jedyną niedzielą handlową w kwietniu będzie 29 kwietnia. W maju 2018 sytuacja wróci do "normy", gdyż z handlu wyłączone będą jedynie dwie niedziele: 13 i 20 maja.

Ustawa z 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni stopniowo wyłącza niedziele z możliwości prowadzenia handlu. W pierwszym etapie, czyli do końca 2018, w każdym miesiącu ustalone zostały jedynie dwie niedziele handlowe. Wyjątkiem będzie grudzień, gdzie z uwagi na okres bożonarodzeniowy, wyłączono z handlu tylko jedną niedzielę. Od 1 stycznia 2019 roku natomiast, zakupy będzie można zrobić jedynie w ostatnią niedzielę miesiąca, a od 1 stycznia 2020 roku będzie obowiązywał zakaz handlu we wszystkie niedziele z wyjątkiem siedmiu w roku.

Nowe przepisy przewidują jednak szeroki katalog wyłączeń. Zakaz handlu nie obowiązuje między innymi w piekarniach, cukierniach, lodziarniach, na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w handlu kwiatami, wiązankami, wieńcami i zniczami przy cmentarzach, w zakładach pogrzebowych, w sklepach z pamiątkami, w sklepach z prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi, kuponami gier losowych i zakładów wzajemnych, placówkach pocztowych.

Z zakazu wyłączono także placówki handlowe w hotelach oraz prowadzące działalność w zakresie kultury, sportu, oświaty, turystyki i wypoczynku oraz placówki organizowane wyłącznie na potrzeby festynów, jarmarków i innych imprez okolicznościowych.

W dalszym ciągu, pomimo zakazu handlu, spożywcze zakupy będzie można zrobić także w kilku wyszczególnionych miejscach. Są to placówki handlowe na dworcach, porty i przystanie morskie, w porty lotnicze, w strefy wolnocłowe, środki komunikacji miejskiej, autobusowej, kolejowej, rzecznej, morskiej i lotniczej, a także morskie statki handlowe, statki powietrzne, platformy wiertnicze i inne budowle morskie.

Co ciekawe, zakaz handlu w niedziele spowodował, iż więcej obowiązków zostało nałożonych na kontrolerów Państwowej Inspekcji Pracy, który delegowani zostali do sprawdzania sklepów właśnie w ten dzień. Związkowcy PIP domagają się takiego zaplanowania zadań kontrolerów, aby nie musieli na stałe pracować np. w co drugą albo co trzecią niedzielę.