Wynagrodzenia 2018: Pracownicy mają nadzieje na podwyżki. Czy spełnią oczekiwania pracodawców?

06.01.2018, 10:30
Rok 2018 będzie niezwykle intensywnym czasem pod względem aktywności rekrutacyjnej, walki o talenty oraz pozyskiwania odpowiednich pracowników.

Rok 2018 będzie niezwykle intensywnym czasem pod względem aktywności rekrutacyjnej, walki o talenty oraz pozyskiwania odpowiednich pracowników.źródło: ShutterStock

Nowe inwestycje, rozbudowy istniejących zakładów produkcyjnych, stały popyt na programistów i rozwój centrów nowoczesnych usług dla biznesu – na rynku pracy dawno nie obserwowano tak dużej aktywności rekrutacyjnej. Organizacje chcą zwiększać zatrudnienie i stawiają na rozwój – pracowników, struktur i biznesu. Z drugiej strony pracownicy z optymizmem patrzą w przyszłość. Nieustannie zmieniają się jednak oczekiwania obu stron. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu płacowego Hays Poland.

Reklama


Reklama


Źródło:Informacja prasowa

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • XYZ(2018-01-06 16:29) Zgłoś naruszenie 42

    Najwięcej to straciły osoby pracujące ok. 40 lat przed po zmianie ustroju z powodu wysokich kosztów transformacji ustroju - brak pracy z powodu likwidacji zakładów przez durnowate pomysły Balcerowicza, Lewandowskiego, Bochniarz i ii, b. niskie zarobki, a gdy się nawet pracowało to są "0" zarobki na drukach RP-7 bo jakiś dureń wymyślił aby każdy udokumentował swoje zarobki a zakłady pracy przechowywały listy płac tylko 12 lat. I co na to Sądy i Trybunał Konstytucyjny, ci co akurat nigdy nie płacili składek. Po ok. 40 latach pracy mam niewiele większą emeryturę od minimalnej. W okresie transformacji ustroju wiele osób zatrudnionych w zakładach pracy straciło prace i nikogo to nie obchodziło, nauczycieli jakoś nikt nigdy nie zwalniał.

    Odpowiedz
  • T1000(2018-01-06 15:06) Zgłoś naruszenie 61

    Urzędnicy stracili od 2009 r. jakieś 15% tylko przez inflację.

    Odpowiedz
  • nn(2018-01-06 11:26) Zgłoś naruszenie 33

    Nauczyciele nie mieli realnych podwyżek od 2011 roku, w 2012 była poniżej progu inflacji. A te 5% co oferują od kwietnia w żaden sposób nie pokryje podwyżek wszystkiego które miały miejsce od 2011 roku!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane