statystyki

Częste nieobecności pracownika są podstawą do zwolnienia

autor: Paulina Szewioła14.11.2017, 17:00
zwolnienie, praca

Ocena zasadności wypowiedzenia umowy o pracę powinna być też dokonana z uwzględnieniem słusznego interesu firmy.źródło: ShutterStock

Narażenie firmy na straty, wynikające z częstych zwolnień lekarskich, jest podstawą do rozwiązania stosunku pracy.

Reklama


Mężczyzna, który był zatrudniony na poczcie na stanowisku związanym z załadunkiem i rozładunkiem przesyłek, otrzymał od swojego pracodawcy wypowiedzenie umowy. Powodem były jego krótkotrwałe, ale częste absencje chorobowe. W jednym roku z tego powodu nie było go w pracy 55 dni rok później 97, a w jeszcze kolejnym – 84. Nieobecności przypadały w okresach newralgicznych dla funkcjonowania poczty, tj. w wakacje, święta i dłuższe weekendy. Pracodawca argumentował, że częste absencje pracownika narażają firmę na istotne ryzyko niewykonania lub nienależytej realizacji usług. Dlatego zdecydował się zwolnić mężczyznę, mimo że do wykonywania przez niego obowiązków nie miał zastrzeżeń.

Pracownik odwołał się od tej decyzji. Sąd I instancji powództwo oddalił. W jego ocenie dokonane wypowiedzenie nie uchybiało zasadom współżycia społecznego. Decyzja o zakończeniu łączącego strony stosunku pracy nie została przez pracodawcę podjęta pochopnie, lecz po kilku latach powtarzania się absencji chorobowych. Nie może być zatem rozpatrywana w kontekście kary za skorzystanie przez powoda z uprawnień pracowniczych.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Inspektor Pracy(2017-11-14 18:09) Zgłoś naruszenie 73

    I to jest dowód na to że nie warto placić skladek na ZUS i się ubezpieczać gdyż co miesięczne pobieranie skladek Im nie przeszkadza ale uwaga ,co miesięczne leczenie już tak. Więc po co. pracodawca niech sobie zatrudni więcej pracownikow ,lewiatan niech walczy aby nie płacił za 30 dni L-4 a ZUS niech udowodni że to symulant a sąd niech to weźmie pod uwagę,

    Odpowiedz
  • gropen(2017-11-14 20:34) Zgłoś naruszenie 41

    Wreszcie jest mądry precedens... na śmietnik z wakacyjnymi i weekendowymi hipohondrykami.

    Odpowiedz
  • kutach(2017-11-15 07:51) Zgłoś naruszenie 12

    nie biadol inspektorku. W firmie mam sporo takich wakacyjno/weekendowych rekonwalescentów... Zus zanim się ruszy to mija kilka dni a delikwent już jest zdrowy.

    Odpowiedz
  • IP(2017-11-15 09:01) Zgłoś naruszenie 10

    katuch--skoroś taki cwany to dlaczego nie potrafisz zawalczyć o to abyś przez 30 dni nie płacił nikomu wynagrodzenia chorobowego? --nie umiesz--? to łatwo jest kopać slabych ale z goliatem czyli ZUSem skarżyć się juz nie potraficie. Wszak Wy nie jesteście ubezpieczycielami więc dlaczego macie płacić -to ZUS inkasuje skąłdki ubezpieczeniowe -nie Ty!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama