statystyki

Ochrona danych osobowych a okres wakacyjny: Na co należy uważać

autor: Tomasz Jurczak20.06.2015, 18:00
 Choć dla wielu może to wydać się dziwne, na publikację zdjęcia nie tylko znajomych, ale i bliskich, lepiej mieć zgodę.

Choć dla wielu może to wydać się dziwne, na publikację zdjęcia nie tylko znajomych, ale i bliskich, lepiej mieć zgodę.źródło: ShutterStock

Z powodu dużej aktywności społeczeństwa poza miejscem zamieszkania wakacje są trudnym okresem pod względem ochrony naszych danych osobowych. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stworzył mini poradnik, który odpowiada na najczęściej zadawane pytania i zagrożenia związane z naszą prywatnością.

reklama


reklama


Najważniejszą kwestią na jaką wskazuje GIODO jest niezgodne z prawem żądanie od turystów ich dokumentów. Pamiętajmy, nie należy zostawiać dokumentów potwierdzających tożsamość w zastaw za wypożyczany sprzęt.

Czy wypożyczalnia np. sprzętu sportowego może żądać pozostawienia w zastaw dokumentu potwierdzającego tożsamość, np. dowodu osobistego, prawa jazdy albo legitymacji szkolnej lub studenckiej? Nie może. Zatrzymanie takich dokumentów jest niezgodne z przepisami prawa.

Jak informuje GIODO zatrzymywanie czyjegoś dowodu osobistego, zgodnie z ustawą o dowodach osobistych, stanowi wykroczenie, które jest zagrożone karą ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karą grzywny.

Do zatrzymania prawa jazdy lub dowodu rejestracyjnego uprawnione są jedynie podmioty wymienione w przepisach prawa, do których należy m.in. Policja, i to tylko w ściśle w nich określonych sytuacjach.

Co ciekawe już przewoźnik kolejowy ma prawo żądać od osoby kupującej bilet przez internet podania numeru i serii dowodu osobistego. Żądanie takich danych jest zgodne z przepisami prawa i nie narusza ustawy o ochronie danych osobowych.

Jak informuje GIODO konieczność identyfikacji pasażera jest niezbędna, gdyż bilety kupione przez Internet są zwykłymi wydrukami, a nie drukami ścisłego zarachowania i mogą być drukowane wielokrotnie, co może prowadzić do nadużyć.

Przewoźnik ma prawo od osób, które kupują bilet za pośrednictwem jego strony internetowej, zbierać jego dane osobowe i informacje o rodzaju dokumentu, którym będzie się legitymował w czasie podróży; np. dowód osobisty, prawo jazdy, paszport, książeczka wojskowa, legitymacja szkolna, legitymacja studencka, karta pobytu.

Co więcej, konduktor może zatrzymać bilet i dokument potwierdzający naszą tożsamość, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach. Uprawniają go do tego przepisy ustawy - Prawo przewozowe. Stanowią one, że przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona, a więc np. konduktor, ma prawo odebrać i bilet i dokument potwierdzający tożsamość podróżnego, do czasu wyjaśnienia wątpliwości.

Na koniec warto pamiętać o zdjęciach zamieszczanych na serwisach społecznościowych. Choć dla wielu może to wydać się dziwne, na publikację zdjęcia nie tylko znajomych, ale i bliskich, lepiej mieć zgodę. Wykorzystując dane innych osób, m.in. ich wizerunek, musimy liczyć się z tym, że osoby te mogą nie życzyć sobie prezentowania ich zdjęć w Internecie. Może się bowiem okazać, że nawet neutralne, jak nam się wydaje, zdjęcie, które nie powinno nikomu zaszkodzić, może stać się dla kogoś źródłem kłopotów. Zanim więc umieścimy czyjeś zdjęcie w sieci, lepiej uzyskać od tej osoby zgodę na tego typu działanie.

- W przeciwnym przypadku narażamy się na to, że osoba, której zdjęcie bez jej zgody zamieściliśmy w sieci, nawet na własnym profilu, może wystąpić do sądu o naruszenie jej dóbr osobistych – informuje GIODO.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama