statystyki

Urzędnicy znaleźli sposób, jak nie dać sobie wcisnąć antywirusa rosyjskiej firmy

autor: Sylwia Czubkowska04.12.2017, 07:26; Aktualizacja: 04.12.2017, 08:30
Resort kierowany przez Annę Streżyńską wciąż jeszcze nie odpowiedział podległemu sobie ośrodkowi, decyzja o wyborze oferty zapadła w czwartek.

Resort kierowany przez Annę Streżyńską wciąż jeszcze nie odpowiedział podległemu sobie ośrodkowi, decyzja o wyborze oferty zapadła w czwartek.źródło: ShutterStock

Kontrowersyjny program rosyjskiej firmy Kaspersky został wykluczony z przetargu na oprogramowanie dla Systemu Rejestrów Państwowych. Powód: naruszenie bezpieczeństwa publicznego lub istotnego interesu bezpieczeństwa państwa.

Reklama


To pierwsza tak zdecydowana decyzja polskiej administracji w stosunku do antywirusowego oprogramowania firmy Kaspersky. Co więcej, decyzja ta może okazać się przełomowa, bo do tej pory zamawiający nie mieli żadnych wytycznych, co mają zrobić z tymi kontrowersyjnymi ofertami. Bo choć służby kolejnych państw wytaczają od kilku tygodni poważne zarzuty wobec tej firmy, wskazując, że mogła wspierać rosyjski wywiad, nasza ABW wciąż milczy.

Co więcej, już w samym środku szpiegowskiej awantury kolejne polskie instytucje ogłaszały przetargi, w których oprogramowanie Kasperskiego było oferowane na bardzo korzystnych warunkach. Jak pisaliśmy w DGP, właściwie uniemożliwiało to odrzucanie oferty instytucjom państwowym.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama