statystyki

Kto nie chce zniesienia geoblokad [WYWIAD]

autor: Barbara Sowa01.02.2017, 08:03; Aktualizacja: 01.02.2017, 08:13
cyberbezpieczeństwo, kłódka, bezpieczeństwo, internet, IT, komputer

Przeciwko zniesieniu geoblokad protestują niemal wszyscy producenci związani z sektorem filmowym i medialnym, nie tylko SKY czy Bundesliga.źródło: ShutterStock

Jeśli włączylibyśmy do rozporządzenia usługi audiowizualne, całe przedsięwzięcie spaliłoby na panewce – przyznaje Róża Thun, europosłanka, która pracuje w PE nad przepisami zakazującymi blokowania geograficznego.

Reklama


Na czym polega geoblokowanie?

Na odmowie sprzedaży, dostarczenia produktu lub przyjęcia płatności albo gorszym traktowaniu grupy konsumentów ze względu na obywatelstwo lub miejsce zamieszkania. Geoblokowanie jest dziś współczesną formą dyskryminacji konsumentów.

Dajmy przykład – Polak, który chce wypożyczyć auto na wakacje w Hiszpanii, nie może tego zrobić z kraju, bo właściciel wypożyczalni blokuje mu dostęp do strony internetowej albo od razu przekierowuje na polską wersję witryny, gdzie ceny aut są wyższe niż w hiszpańskiej wersji.

Konsument często nawet nie wie, że jest przekierowywany na polską wersję strony. To jedna z praktyk, które chcielibyśmy ukrócić. Nie zamierzamy zakazać przekierowywania na lokalne strony językowe, bo większość klientów lepiej czuje się na stronie opisanej w rodzimym języku, ale klient musi wiedzieć o tym, że został przekierowany. I nie wolno mu blokować powrotu do oryginalnej wersji. Jeśli zna hiszpański albo zamierza użyć translatora, trzeba go tam wpuścić.

Czemu zakaz geoblokowania budzi tak silny opór?

Z różnych powodów. Gdy pytamy Europejczyków, co jest dla nich najważniejsze w życiu we wspólnej Europie, to wskazują brak granic. Nie ma granic, gdy jedzie się samochodem, ale są w każdej innej działalności. Musimy je znosić. Wyzwań jest sporo, na przykład płatności. Olbrzymia ilość transgranicznych transakcji nie dochodzi do skutku właśnie dlatego, że dany e-sklep nie akceptuje karty płatniczej klienta. Drugie wyzwanie to transport. I tym zajmować się będziemy w osobnym dokumencie. Paczka, która przekracza granice, kosztuje często wielokrotnie więcej niż paczka, która pokonała taki sam dystans, ale wewnątrz jednego kraju.

Mieszkańcy których krajów są najczęściej blokowani?

Wiele europejskich firm nie sprzedaje towarów do nowych krajów członkowskich, w tym do Polski, bo się boi. Wolą nie wysyłać nic na nieznane terytorium. Po części z uwagi na to, że nie mamy euro, ale też z powodu nieznajomości przepisów, różnych praw ochrony konsumenta, różnych procedur i stawek VAT, uregulowań sektorowych, obaw związanych z jakością i cenami usług pocztowych. Pamiętajmy, że wiele firm zarabia ogromne sumy, dzieląc rynek sprzedaży na poszczególne kraje i sprzedając różne oferty, dostosowane do lokalnej specyfiki. Pomysł, by klient mógł kupować ich produkty, gdzie chce, nie odpowiada ich modelowi biznesowemu.

Poza tym, gdy dana firma wchodzi na nowy rynek i chce go zdobyć, to m.in. zaniża ceny produktów i nie chce, by wszyscy rzucili się na promocyjną ofertę.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama