NBP podał wczoraj średnie oprocentowanie depozytów złotowych dla klientów indywidualnych. Z danych wynika, że banki zaostrzają walkę o nasze pieniądze.
Zyskowność depozytów 6-miesięcznych wzrosła w październiku o 0,3 pkt proc.
Średnie oprocentowanie lokat 6-miesięcznych wzrosło z 4,7 we wrześniu do 5 proc. w skali roku w październiku. Z kolei depozyty o okresie zapadalności między 6 a 12 miesięcy zwiększyły się z 4,3 do 4,4 proc.
Z informacji zebranych przez „DGP” wynika, że do tego wyścigu włączy się część banków, zwłaszcza te, które do tej pory nie konkurowały o klientów odsetkami.
– Prawdopodobnie część z nich poprawi swoją ofertę, jednak nie spodziewam się, by instytucje, które już teraz dają wysoki procent, dodatkowo podwyższyły zyskowność lokat – mówi Krzysztof Druszcz z serwisu Ismnet.pl, który monitoruje ofertę instytucji finansowych.
Z rankingu przygotowanego przez Ismnet.pl wynika, że wśród banków oferujących depozyty np. 3-miesięczne najwyższe odsetki oferują neoBank i Meritum Bank. Oba sprzedają lokaty z dzienną kapitalizacją, z oprocentowaniem odpowiadającym 8,5-proc. na standardowym depozycie i w ciągu ostatniego miesiąca nie poprawiły swojej oferty, ale nikt ich nie przebił. Z kolei w rankingu terminówek otwieranych na 6 miesięcy najwyższe odsetki wypłaca Meritum Bank na Lokacie internetowej – 7,65 proc. W czołówce znalazł się także FM Bank z lokatą oprocentowaną na poziomie 7,51 proc., Bank Pocztowy – 7,5 proc., SKOK Zachodnia – 7,3 proc. i Millennium – 7,1 proc.
1: Agnieszka z IP: 87.205.242.* (2011-12-05 15:46)
Korzystajmy z antybelek skoro jeszcze są.
2: radek z IP: 195.22.98.* (2011-12-06 16:07)
To posuniecie to ruch na ktorym korzystamy my a nie oni :)
3: Marcin z IP: 195.116.120.* (2011-12-06 21:57)
I bardzo dobrze byle jak najwięcej dla nas.
4: iga z IP: 62.87.243.* (2011-12-07 12:33)
Z tego co czytałam w styczniu mają je zlikwidować. I co wtedy? Jaka jest alternatywa?
5: funkon z IP: 89.76.150.* (2011-12-08 00:59)
Jakoś nie ufam tym wszystkim bankom o dziwnych, nieznanych wcześniej nazwach. Jak patrzę na to, co się działo z "bankami" np. w USA, to już wolę zostać przy swoim PKO w kryzysie.




