statystyki

OC: Bezpieczniej oznacza taniej

autor: Małgorzata Kwiatkowska01.02.2017, 08:03; Aktualizacja: 01.02.2017, 08:22
W Lubelskiem OC komunikacyjne podrożało o 70 proc.

W Lubelskiem OC komunikacyjne podrożało o 70 proc.źródło: Dziennik Gazeta Prawna

W marcu do ministerstw trafią poselskie propozycje zmian mających ograniczyć wzrost cen komunikacyjnego OC. Niektóre z nich wzbudzają kontrowersje.

Reklama


Parlamentarny zespół na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego zabiera się do prac nad propozycjami, które mają zapobiec gwałtownym zwyżkom cen obowiązkowych polis odpowiedzialności cywilnej właścicieli aut. Będą opierały się na postulatach przekazanych posłom przez organizacje i instytucje związane z tym segmentem rynku, m.in. Polską Izbę Ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, pośredników odszkodowawczych oraz rzecznika finansowego. Adam Abramowicz, poseł Prawa i Sprawiedliwości i przewodniczący zespołu, zapowiada, że jeszcze w lutym jego członkowie mają ocenić, które z nich są najbardziej godne uwagi.

– Na początku marca te rekomendowane powinny trafić do odpowiednich ministerstw. Zespół pełni funkcje pomocniczą wobec rządu, dlatego nie zamierzamy przygotowywać własnych, poselskich projektów ustaw. Chyba że dostaniemy z ministerstw zgodę na takie procedowanie wybranych rozwiązań – mówi Adam Abramowicz.

Z informacji, które przekazał DGP, wynika, że propozycje, które wpłynęły do Sejmu, mają bardzo szeroki zasięg – od działań zwiększających bezpieczeństwo na drogach przez zmiany w zasadach wypłat odszkodowań z OC po ograniczenia w ruchach cen.

Wśród wszystkich, którzy zgłosili do Sejmu propozycje, najmniej kontrowersji wzbudziły te związane ze zmniejszeniem liczby wypadków przez m.in. przywrócenie działania zablokowanych fotoradarów oraz eliminowanie z ruchu pojazdów zagrażających bezpieczeństwu, jak składane, wieloelementowe pojazdy powypadkowe. Szeroko popierane są też propozycje dążące do indywidualizacji składek dla tzw. bezpiecznych i niebezpiecznych kierowców dzięki telematyce, czyli technologii śledzącej sposób jazdy, i upowszechnieniu systemu bonus-malus (obliczania składek w oparciu o historię szkodowości kierowcy). W tej grupie znalazł się też postulat Polskiej Izby Ubezpieczeń dotyczący dostępu towarzystw do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców i informacji o mandatach oraz punktach karnych, co umożliwiłoby nakładanie wyższych stawek OC na piratów drogowych.

Nie brakuje jednak rozwiązań, które wzbudzają duże kontrowersje. Chodzi m.in. o zmiany zgłaszane przez PIU oraz Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (wypłaca świadczenia poszkodowanym przez nieubezpieczonych kierowców i karze za brak obowiązkowego OC). Mają one zapobiec niekontrolowanemu wzrostowi wypłat. To np. wprowadzenie definicji najbliższego członka rodziny i wskazanie kręgu osób uprawnionych do dochodzenia zadośćuczynienia z OC, a także standaryzacja wysokości zadośćuczynień, tak aby poszkodowany wiedział, jakich kwot może się spodziewać, a towarzystwa lepiej szacowały przyszłe wypłaty. Jest też propozycja wyłączenia możliwości dochodzenia zadośćuczynień za uczestnictwo członków rodziny w cierpieniu i niepełnosprawności osób ciężko poszkodowanych w wypadkach. Inny pomysł: ograniczenie wypłat dla pasażerów pojazdów prowadzonych przez osoby pod wpływem alkoholu (oraz narkotyków lub dopalaczy). Zwłaszcza w przypadkach, w których pasażerowie pili alkohol lub zażywali środki odurzające z późniejszymi sprawcami.


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama