Gastronomia, florystyka, fryzjerstwo, mechatronika, murarstwo, ciesielstwo oraz tynkarstwo i sucha zabudowa to konkurencje, w jakich na największym konkursie umiejętności zawodowych rywalizowali młodzi Europejczycy. Konkurs, nazywany olimpiadą zawodów, zakończył się w sobotę w Budapeszcie. Skala zmagań imponuje: 600 uczniów z 28 krajów mierzyło się łącznie w 36 konkurencjach. Oceniało ich 500 ekspertów, a obserwowało ok. 100 tys. widzów.

EuroSkills to konkurs profesjonalnych umiejętności, który ma promować z jednej strony kształcenie w zawodach, z drugiej – najnowsze osiągnięcia branż. W czasie trzydniowych zmagań uczniowie i absolwenci szkół oraz kursów zawodowych dostają do wykonania zadania, np. murarze budują ceglaną konstrukcję według wzoru, visual merchandiserzy projektują witryny sklepowe, fryzjerzy tworzą uczesanie do konkretnego tematu, a hotelarze przyjmują nietypowego gościa. Do jurorów należy ocena pracy i efektów.

Zmaganiom towarzyszyły prezentacje, pokazy, wystawy, konferencje i seminaria branżowe. Inicjatywa to bowiem nie tylko sposób na wyłonienie najlepszych kucharzy czy mechatroników, ale też możliwość wymiany doświadczeń i dobrych praktyk między pracodawcami, promocji osiągnięć oraz nawiązywania kontaktów i budowaniu partnerstwa między rynkiem pracy i szkolnictwem. Konkurs ma także promować kształcenie branżowe jako równouprawnioną wobec akademickiej ścieżkę edukacji.

– Kształcenie branżowe jest tym rodzajem edukacji, które ma pozwolić na szybkie usamodzielnienie młodego człowieka, być zachętą, by szybko odnajdował swoje talenty, żeby szybko był prezesem swojej własnej firmy, żeby dobrze zarabiał, a jednocześnie kształcił się dalej – mówiła w czasie konkursu minister edukacji Anna Zalewska. Jej resort właśnie prowadzi reformę szkolnictwa zawodowego. Rząd w ub. tygodniu przyjął nowelizację ustawy – Prawo oświatowe, która wprowadza np. obowiązkowy egzamin zawodowy dla uczniów, którzy kształcą się w szkołach branżowych.

Reprezentanci naszego kraju uczestniczący w EuroSkills 2018 zostali wybrani m.in. spośród laureatów olimpiad, turniejów, konkursów branżowych oraz osób rekomendowanych przez przedstawicieli stowarzyszeń pracodawców. Wszyscy deklarują, że praca w zawodzie to coś więcej niż sposób na zarabianie na życie. – Dzięki temu, że fryzjerstwo to moja pasja, nigdy nie będę musiał pracować – przekonuje Robert Stachowiak z Zespołu Szkół Kreowania Wizerunku w Gdańsku. Tymoteusz Dubiński, który startował w kategorii ciesielstwo, dodaje natomiast: – Drewno to moje hobby. Niektórzy lubią grać w piłkę, inni na komputerze, ja lubię spędzać czas w stolarni czy warsztacie. ©℗

ANW

Polacy w Budapeszcie

Maciej Pisarek zdobył Medal Doskonałości w czasie konkursu EuroSkills 2018 w kategorii gotowanie. To najlepszy z wyników naszych reprezentantów. W ciągu trzech dni konkursu mierzył się z siedmioma zadaniami. W konkursie kulinarnym duże znaczenie miała wyobraźnia zawodników, ale także odniesienie do klasyki. – Najważniejsze to przestrzeganie podstawowych zasad i dorzucenie do tego czegoś od siebie. Może z tego wyjść coś niesamowitego. Taki konkurs otwiera granice, przyzwyczaja nas do kontaktu ze światem zewnętrznym – mówił laureat. Maciej skończył Zespół Szkół Gastronomicznych w Gorzowie Wielkopolskim. Obecnie pracuje w Folwarku Folińscy.

Pozostali członkowie polskiej ekipy to Przemysław Krasnodębski (startował w kategorii mechatronika), Mateusz Dąbrowski (również mechatronika), Robert Stachowski (fryzjerstwo), Sylwia Leszczyńska (florystyka), Dawid Grodzki (tynkarstwo i sucha zabudowa), Bartosz Trocha (murarstwo), Tymoteusz Dubiński (ciesielstwo).