statystyki

Do wiejskich szkół trafi szybki internet

autor: Artur Radwan19.07.2017, 08:19; Aktualizacja: 19.07.2017, 10:07
internet, biznes

Ministerstwo Cyfryzacji wraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej i we współpracy z Urzędem Komunikacji Elektronicznej przeprowadziło w ubiegłym roku analizę stanu dostępu do internetu w placówkach oświatowychźródło: ShutterStock

Umożliwienie szkołom dostępu do infrastruktury telekomunikacyjnej i do szerokopasmowego internetu, a także podnoszenie poziomu kompetencji cyfrowych uczniów i nauczycieli mają zapewnić rozwiązania zawarte w projekcie ustawy o Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE), który trafił właśnie do konsultacji społecznych.

Reklama


Rząd już w czerwcu przyjął uchwałę, w której założył, że szkoły podstawowe i ponadpodstawowe będą miały dostęp do stumegowego internetu na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości.

Jak przekonuje rząd, OSE będzie wirtualną, publiczną siecią telekomunikacyjną, opartą na fizycznej infrastrukturze szerokopasmowej (już istniejącej, jak również powstałej w najbliższej przyszłości w wyniku realizacji komercyjnych i dofinansowanych inwestycji).

Ministerstwo Cyfryzacji wraz z Ministerstwem Edukacji Narodowej i we współpracy z Urzędem Komunikacji Elektronicznej przeprowadziło w ubiegłym roku analizę stanu dostępu do internetu w placówkach oświatowych. Wynika z niej, że jedynie ok. 23 proc. znajduje się w zasięgu sieci o przepustowości co najmniej 100 Mb/s. Ponad 40 proc. korzysta z usług dostępu do internetu o przepustowościach nieprzekraczających 10 Mb/s. Oznacza to, że większość jednostek oświatowych w Polsce jest wykluczona cyfrowo (przyczynami mogą być niedostępność odpowiedniej infrastruktury telekomunikacyjnej, jak również brak środków na zakup wysokiej jakości usług telekomunikacyjnych). Rada Ministrów przekonuje, że takie wykluczenie przekłada się na brak możliwości wykorzystania cyfrowych narzędzi edukacyjnych, pozwalających kształcić, nabywać i rozwijać kompetencje i umiejętności cyfrowe. A brak działań w zakresie zapewnienia powszechnego dostępu do szybkiego internetu w szkołach spowoduje pogłębianie się różnic w szansach edukacyjnych i zawodowych pomiędzy uczniami z dużych miast i uczniami z mniejszych miejscowości i wsi. Z wyliczeń resortu edukacji narodowej wynika, że zmiana objęłaby około 28 tys. placówek. Całe przedsięwzięcie w najbliższej dekadzie ma kosztować 1,7 mld zł. W przyszłym roku na ten cel trafi 74 mln zł, a w kolejnym 238 mln zł. 


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Wrota(2017-07-19 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    Na Lubelszczyźnie położono caaałe hektary przewodów Ethernet i Światłowód, już dwa lata temu w ramach programu unijnego na rozwój Polski Wschodniej. Ale nikt z mieszkańców rzeczonej Polski Wschodniej nie może z tego dobrodziejstwa korzystać, ponieważ A) nie wyłoniono operatpora ostatniej końcówki, poza tym, (B) nikt nie wykonał przyłączy do posesji. (C) Ludzie na razie muszą jeszcze płacić Orange za prędkości rzędu 1-3 mb/s, podczas gdy w dużych miastach prędkości już zbliżają się do RJ-45. Sprawdźcie okolice Świdnika, Piask, Podzamcze w Łęcznej. Kabel jest, projekty rozliczone, a przyłączy brak. Szok! Chce się krzyczeć, chce aż się przeprowadzić do wiosek z lepszym Innernetem.

    Odpowiedz
  • wROTA-2017(2017-07-19 12:48) Zgłoś naruszenie 00

    Na Lubelszczyźnie położono całe hektary przewodów Ethernet i Światłowód, już dwa lata temu w ramach programu unijnego na rozwój Polski Wschodniej. Ale nikt z mieszkańców rzeczonej Polski Wschodniej nie może z tego dobrodziejstwa korzystać, ponieważ (A) nie wyłoniono operatpora ostatniej końcówki, poza tym, (B) nikt nie wykonał przyłączy do posesji. (C) Ludzie na razie muszą jeszcze płacić Orange za prędkości rzędu 1-3 mb/s, podczas gdy w dużych miastach prędkości już zbliżają się do RJ-45. Sprawdźcie okolice Świdnika, Piask, Podzamcze w Łęcznej. Kabel unijny jest, projekty rozliczone, a przyłączy brak. Szok! Chce się krzyczeć, chce aż się przeprowadzić do wiosek z lepszym Innernetem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama