Pan Janusz nie chce zaszczepić dziecka. – Uważam, że szczepionki nie powstrzymują rozwoju chorób – mówi czytelnik. – Według mnie to trucizna, którą muszę podawać dziecku. Wygląda jednak na to, że zostanę zmuszony do zaszczepienia córki, bo właśnie dostałem wysoką grzywnę. Czy grożą mi jeszcze jakieś konsekwencje – pyta.
Większość rodziców sądzi, że szczepienia chronią przed groźnymi epidemiami i wzmacniają odporność. Są jednak osoby, które uważają, że takie zabiegi medyczne nie eliminują rozwoju chorób i wywołują niepożądane skutki. Dlatego ze wszystkich sił starają się uniknąć zaszczepienia dziecka.
Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że dziecko, które nie podda się zabiegowi, jest zdecydowanie bardziej narażone na choroby zakaźne. Szczepienia obowiązkowe są bezpłatne i chronią przed zachorowaniem na gruźlicę, odrę czy różyczkę. Jedynie wyraźne przeciwwskazania lekarskie mogą wpłynąć na uchylenie ustawowego obowiązku.
Reklama
Jeśli opiekun wzbrania się przed zaszczepieniem dziecka, to powinien przede wszystkim zostać pouczony. Do zadań przychodni należy udostępnienie materiałów, które wskażą pozytywne strony poddania się zabiegowi. Jeśli rozmowa z lekarzem nie przekona rodzica, to zostaną podjęte surowe środki. Na wniosek sanepidu rodzice zostaną upomniani, a następnie ukarani przez wojewodę grzywną. Jednorazowo kara to maksymalnie 10 tys. zł.
W praktyce grzywna nie przekracza kilkuset złotych, ale wojewoda jest uprawniony nałożyć ją wielokrotnie aż do spełnienia obowiązku. Łącznie kary mogą uszczuplić portfel rodzica nawet o 50 tys. zł!

Reklama
Przymusowo zaszczepione zostaną tyko te dzieci, u których podejrzewa się szczególnie niebezpieczną chorobę. Drastyczne kary, takie jak pozbawienie praw rodzicielskich czy postawienie zarzutu narażenia zdrowia i życia dziecka, nie są obecnie stosowane.
Warto wiedzieć, że rodzic może odwołać się od decyzji wojewody do ministra zdrowia. Istnieją przecież wyjątkowe przypadki, w których stan zdrowia dziecka nie pozwala na wykonanie zabiegu. Jeśli minister nie uwzględni odwołania, pozostaje skarga do sądu administracyjnego.
Podstawa prawna
Art. 5 ust. 1, art. 36 ust. 1 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2013 r. poz. 947 ze zm.). Art. 121 par. 1 i 2 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2014 r. poz. 1619 ze zm.).